Dziennik Gazeta Prawana logo

Przeklęta rafineria w Możejkach, znów zginął tam Polak

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
12.10.2006 Mozejki Mozeiki MAZEIKIU Litwarafineria Orlen Naftazdjecia zrobione tuz przed pozarem fot. Mindaugas Kulbis
12.10.2006 Mozejki Mozeiki MAZEIKIU Litwarafineria Orlen Naftazdjecia zrobione tuz przed pozarem fot. Mindaugas Kulbis/Inne
To wyjątkowo pechowa polska inwestycja na Litwie. W rafinerii w litewskich Możejkach, którą kupił PKN Orlen, znów zginął Polak. Spadła na niego rura ważąca tonę. Druga osoba jest w ciężkim stanie. Poprzednio zmarło tam na zawał serca dwóch polskich robotników. "To przeklęte miejsce" - zaczynają szeptać nasi pracownicy.

Szefostwo firmy sugeruje, że rura spadła na głowę robotników, bo nie przestrzegali przepisów bezpieczeństwa pracy. Sprawę wyjaśnić ma specjalna komisja.

Jest to już trzeci w ciągu miesiąca wypadek śmiertelny wśród Polaków pracujących w Możejkach. A jest ich tam ponad dwa tysiące. Mają m.in. wyremontować rafinerię.

Możejki są dla Polski wyjątkowo pechowe. W gigantycznym pożarze rafinerii w zeszłym roku straty oszacowano na ponad 50 milionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj