1 listopada zapomnij o zakupach i tankowaniu

10.06.2005 PabianiceNocna promoocja w supermarkecie Hypernova w Pabianicach. O godz. 22.00 otwarto drzwi skleputel do dyrektor Beaty Siekacz (42) 225-20-00 lub 01fot. Maciej Piasta / Inne
W dniu Wszystkich Świętych zapomnijmy o zakupach. Zgodnie z ustawą zakazującą handlowcom pracy w święta, większość sklepów i stacji benzynowych ma być zamknięta. Chociaż przepisy sa nieprecyzyjne, Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada surowe kary dla tych, którzy złamią zakaz - pisze DZIENNIK.
- Polacy nie chcą kupować w święta
- W Boże Narodzenie nie zatankujesz samochodu?
- Uwaga, dziś nie zrobisz wielkich zakupów
- W święta zamknięte nawet apteki i stacje benzynowe?
- W święta zamkną apteki i stacje benzynowe?
- To już pewne - będzie można tankować 1 listopada
- Platforma pozwoli handlować w święta?
- Większość sklepów nieczynna, ale kierowcy zatankują
- Choinka w październiku? To już przesada!
- Handel za potrzebą, czyli urzędnicze absurdy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgodnie z nowymi przepisami, które wchodzą w życie 26 października, w dwanaście najważniejszych dla Polaków świąt religijnych i narodowych sklepy mają być zamknięte. Najbliższe święto, kiedy nie będzie można zrobić zakupów, przypada już 1 listopada.
"Zakaz pracy w święta dotyczy wszystkich pracowników zatrudnionych w placówkach handlowych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę" - przypomina Halina Olendzka, wiceminister pracy.
Leki na szczęście kupimy
Podkreśla, że dotyczy on przede wszystkim super- i hipermarketów, a nie małych rodzinnych punktów. "Nie złamie prawa ten, kto jako właściciel sam stanie w święto za ladą" - zaznacza. Zakaz dotyczy wszystkich placówek handlowych, a więc: sklepów, stoisk, hurtowni, stacji benzynowych, straganów, składów węgla, składów materiałów budowlanych i domów towarowych. Zwolnione są z niego jedynie placówki użyteczności publicznej, takie jak np. apteki.
"W każde święto, w niedzielę i w nocy muszą być czynne apteki dyżurne" - uspokaja Maria Głowniak, rzeczniczka prasowa Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Potwierdza to również Wojciech Gonciarz, szef departamentu prawnego Państwowej Inspekcji Pracy.
A co ze stacjami benzynowymi? Czy 1 listopada na każdej będziemy mogli kupić benzynę? "Można otworzyć stację tylko pod warunkiem, że będzie ją obsługiwać sam właściciel lub pracownik zatrudniony inaczej niż na na etacie" - odpowiada Gonciarz. Zupełnie inaczej nowe przepisy wykłada Stanisław Szwed, poseł PiS i sprawozdawca ustawy w Sejmie. "Naszą intencją było, aby stacje benzynowe traktowane były przez PIP jak podmioty użyteczności publicznej, a nie jak zwykłe placówki handlowe" - zastrzega i dodaje, że przepis był formułowany w porozumieniu z inspektorami i prawnikami.
Kary nawet do 30 tysięcy złotych
Urzędnicy PIP przekonują jednak, że od konsultacji z nimi do ostatecznej formy droga była daleka i w efekcie dostali ustawę, która jest bardzo niedopracowana. Przede wszystkim nie precyzuje bowiem, co jest placówką użyteczności publicznej. Czy można zaliczyć do niej piekarnię? "Moim zdaniem tak" -odpowiada pewnie Gonciarz. A market budowlany? "Już chyba nie" - mówi z wyraźnym wahaniem i kwituje: "Będzie straszny bałagan".
Gonciarz zaznacza przy tym, że jeśli dana placówka nie zostanie zakwalifikowana jako placówka użyteczności publicznej, nie będzie mogła być otwarta również w zwykłe niedziele, nie przypadające w święta. Za zmuszanie do pracy w te dni pracodawcy grożą mandaty do 5 tys. zł, a także grzywny do 30 tys. zł. "Wkrótce rozpoczynamy dyżury, mogą zgłaszać się do nas wszyscy pracownicy, którzy są zmuszani do pracy w święta" - informuje Danuta Rutkowska-Samitowska, rzeczniczka Państwowej Inspekcji Pracy.
O zgodności nowych przepisów z Konstytucją ma się wypowiedzieć ostatecznie Trybunał Konstytucyjny. Posłowie PO zaskarżyli bowiem ustawę. Kiedy zapadnie decyzja? "Najszybciej za
kilka miesięcy" - dowiedział się DZIENNIK w biurze prasowym TK. Na razie PO nie planuje zmiany ustawy. Czeka na decyzję Trybunału. "Do tego czasu liczymy na rozsądną
interpretację przepisów przez PIP" - mówi Arkadiusz Litwiński, poseł Platformy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!