Oszczędny Polak gasi żarówki, a powinien ocieplić ściany
Choć tyle mówimy o oszczędzaniu energii, niewiele o tym wiemy - wynika z sondażu TNS OBOP. Wychodząc z pokoju, zgasimy światło, wymienimy żarówki na energooszczędne, ewentualnie wstawimy nowe okna i drzwi. Nie wiemy jednak, że to kropla w morzu potrzeb, bo najwięcej energii tracimy przez nieocieplony budynek - pisze DZIENNIK.
- Podstępny pożeracz prądu
- Styczniowa podwyżka cen gazu odłożona
- Żarówka zasilana kosmosem
- Atak zielonych komandosów w centrum Warszawy
- Pierwsza ekologiczna dyskoteka świata
- Ekolodzy: Wiatraki zamiast atomu
- Promocyjne pułapki
- Co czternasty z nas jest milionerem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według ekologów oszczędzanie energii może pretendować do miana szóstego paliwa, obok węgla, ropy naftowej, gazu ziemnego, energii jądrowej i źródeł odnawialnych. Ekspert od energetyki prof. Krzysztof Żmijewski nazywa to wręcz białą energią. "Oszczędzanie to najbardziej ekologiczna forma pozyskiwania energii" - mówi.
A skąd ją czerpią Polacy? Z badań TNS OBOP przeprowadzonych na zlecenie Rockwool Polska wynika, że najczęściej z węgla. Twierdzi tak aż 78 proc. respondentów.
Niestety to źródło paliwa w porównaniu z gazem i ropą jest najbardziej szkodliwe dla środowiska naturalnego. Gdyby jednak Polacy zaczęli ocieplać budynki i ekonomicznie używać sprzętu elektrycznego, rocznie mogliby zaoszczędzić nawet 10 mln ton węgla. Jednak nasza wiedza, w jaki sposób oszczędzać energię, wciąż jest niedostateczna. Jedynie 4 na 100 Polaków wie, że w gospodarstwach domowych aż 70 proc. zużywanej energii przypada na ogrzewanie domu.
Kiedy na ciepło do ogrzewania domów mieszkalnych w Polsce zużywamy od 90 do 120 kWh/mkw. dla budynków nowych do ponad 240 kWh/mkw. dla budynków zbudowanych przed 1985 r., w Danii w nowym budownictwie wystarcza jedynie 25 do 55 kWh/mkw.Ponadto na ogrzanie budynków potrzeba w Polsce więcej energii, niż zużywa cały przemysł czy transport.
"Jeśli do oszczędzania energii nie zachęcą Polaków względy ekologiczne, to może przemówią argumenty finansowe" - mówi Ewa Jakubowska z Greenpeace’u. "Oszczędzanie energii po prostu się opłaca".
Ocieplając dach i wymieniając okna na szczelne, zaoszczędzimy 60 proc. energii, izolacja ścian pozwoli nam uratować 20 proc. tejże, reszta uleci wentylacją. "Ale i z tym można sobie poradzić, zakładając tzw. rekuperatory ciepła, czyli urządzenia odzyskujące część ciepła uchodzącego przez wentylatory" - zapewnia spec od energii Wojciech Stępniewski z WWF Polska.
W skali Polski suma rocznych oszczędności w mieszkaniach mogłaby przynieść nam nawet 20 mld zł.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!