Przemycali narkotyki na pokładach samolotów
W cenie biletu Warszawa - Nowy Jork orzeszki ziemne i... tabletki ecstasy? CBŚ zatrzymało dwóch stewardów LOT podejrzanych o przemyt narkotyków. Trefny towar mieli wkładać do puszek po orzeszkach przeznaczonych dla pasażerów - informuje RMF.
- Wieźli w żołądkach kilogram kokainy
- Pół miliona złotych przemycali w żołądkach
- Polska kokaina najczystsza i najtańsza
- Nastolatki mają nowy narkotyk za grosze
- Przemycali ubrania i kosmetyki za milion
- Dziecko zmarło, bo ssało ojcu palce
- Szczyt bezczelności w przemycie tytoniu
- Pracownicy LOT-u przemycali narkotyki samolotami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomysłowość przemytników nie zna granic. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego twierdzą, że dwaj stewardzi do puszek po orzeszkach wkładali tabletki ecstasy i amfetaminę. Potem zamknięte puszki wnosili na pokład samolotu. Były - rzekomo - przeznaczone dla pasażerów.
W istocie po pojemniki sięgali kurierzy w Stanach Zjednoczonych. Jednak nie z głodu, a dla interesu. W zamian wręczali polskim stewardom kokainę ukrytą w jedzeniu.
Jak podaje RMF, w ten sposób przemytnicy mogli wywieźć za ocean nawet 150 tys. tabletek ecstasy i całe kilogramy amfetaminy. Jednocześnie do Polski przywieźli kilkanaście kilogramów kokainy.
W trwającym wciąż śledztwie policja zatrzymała dotychczas pięć osób i zapowiada, że zapoluje na następne.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!