Sepsa wśród dzieci ze szpitala w Lesznie
3,5-latek, który w piątek trafił do szpitala w Lesznie, ma sepsę. Tak wykazują pierwsze badania. Stuprocentową pewność lekarze będą mieli jutro, ale na wszelki wypadek nie przyjmują już nowych pacjentów. Oddział jest zamknięty.
- Sanepid bada 50 uczniów ze szkoły w Otrębusach
- Sepsa zaatakowała w Krakowie kolejne dziecko
- Śmiertelnie niebezpieczne sery i mięso
- Uczniowie mają wolne, bo rodzice boją się sepsy
- Groźne bakterie na porodówce w Krakowie
- 13-latka z Grodziska z podejrzeniem sepsy
- Sepsa atakuje w Zachodniopomorskiem
- 16-latka zmarła na sepsę przez lekarzy?
- Dziecko z tajemniczą infekcją trafiło do szpitala w Lesznie
- Zmarła na sepsę przez błędy lekarzy
- Za darmo szczepią maluchy przeciwko sepsie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na szczęście 3,5-letni chory chłopiec jest w dobrym stanie. Nie ma też na razie zagrożenia epidemią, bo to jedyny taki przypadek na oddziale. Lekarze wolą jednak dmuchać na zimne. Dlatego nie przyjmują kolejnych pacjentów, a rodzicom malucha przepisali antybiotyki. Chłopiec leży w izolatce.
W szpitalu w Lesznie jest 16 dzieci. Nie wiadomo jeszcze, jak długo oddział dziecięcy będzie zamknięty.
Sepsa, nazywana również posocznicą, to gwałtowne i ciężkie zakażenie organizmu. Nie jest chorobą, a jedynie wynikiem zarażenia groźnymi bakteriami, wirusami lub grzybami. Nieleczona, często kończy się śmiercią, szczególnie u dzieci i starszych osób.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!