Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Pistolet w każdym domu?

2007-11-19 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Broń dostępna dla każdego, bez żadnych ograniczeń? - są w Polsce ludzie, którzy o to walczą. Jak donosi "Polska", na stronie internetowej www.giwera.pl wydawca pisma o tym samym tytule zamieścił list otwarty do Komendy Głównej Policji. Jego prośbę o liberalizację przepisów popierają nie tylko fani broni palnej, członkowie klubów strzeleckich. Co najważniejsze, pomysł popierają także specjaliści od kryminalistyki oraz niektórzy politycy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zwolennicy ułatwień w dostępie do broni palnej tłumaczą, że chodzi im tylko o możliwość używania jej w obronie rodziny i domu. Noszenie jej w miejscach publicznych nadal miało by być mocno ograniczone.

Inicjatorzy akcji próbują zainteresować swoim pomysłem polityków. A ci nie mówią "nie". Nowy minister infrastruktury Cezary Grabarczyk (PO) uważa, że sprawa łatwiejszego dostępu do broni jest warta przeanalizowania. W podobnym tonie wypowiada się jego partyjny kolega Grzegorz Dolniak, wiceszef sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Obecnie broń to przywilej dostępny dla nielicznych. W 2004 r. pistolet na ostre naboje miało 29,5 tys. Polaków, a w czerwcu 2007 r. - 23,3 tys. Przy staraniu się o pozwolenie na posiadanie broni dla obrony rodziny obowiązują takie same procedury - badania lekarskie i psychologiczne, wniosek z uzasadnieniem oraz egzamin - jak przy pozwoleniu na posługiwanie się bronią poza własnym mieszkaniem i posesją.

Zwolennicy złagodzenia przepisów powołują się na statystyki, które wyraźnie wskazują, że w krajach, w których dostępu do broni nie chronią restrykcyjne przepisy, zmniejsza się przestępczość. Amerykański ekonomista John R. Lott ustalił, że "jednoprocentowy wzrost liczby właścicieli broni odpowiada 4,1-procentowemu spadkowi liczby przestępstw z użyciem przemocy".

W USA w tych stanach, gdzie prawo nie zezwala na noszenie broni, przestępstw z użyciem przemocy jest o 81 proc. więcej, a morderstw o 127 proc. więcej niż w stanach, gdzie prawo jest liberalne.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «