Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kierowca omal nie zginął przez butelkę po wódce

2007-11-21 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wódka za kółkiem jest podwójnie groźna. Przekonał się o tym pijany kierowca, który swoją podróż na podwójnym gazie zakończył na drzewie. A "pomogła" mu w tym pusta butelka po wódce, która zablokowała pedał hamulca. Sam kierowca tuż po wypadku... zasnął.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na rozbite auto trafili strażnicy z Drawieńskiego Parku Narodowego (Zachodniopomorskie) - podaje RMF. Kiedy za kierownicą znaleźli zakrwawionego mężczyznę, przerazili się, że nie żyje. Jednak chwilę potem okazało się, że jego obrażenia są niegroźne, a kierowca spokojnie sobie chrapie. Miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna nie miał aktualnych badań technicznych samochodu ani ubezpieczenia OC. Miał za to zakaz kierowania pojazdami do roku 2011, który dostał za wcześniejsze prowadzenie po pijanemu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «