Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wolińska: Zrobili ze mnie kozła ofiarnego

2007-11-21 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj
Polskie władze zrobiły ze mnie kozła ofiarnego - tak mieszkająca w Wielkiej Brytanii Helena Wolińska-Brus, stalinowska prokurator, komentuje decyzję polskich śledczych o ściganiu jej Europejskim Nakazem Aresztowania

Polskie władze zrobiły ze mnie kozła ofiarnego - tak mieszkająca w Wielkiej Brytanii Helena Wolińska-Brus, stalinowska prokurator, komentuje decyzję polskich śledczych o ściganiu jej Europejskim Nakazem Aresztowania / Inne

Polskie władze zrobiły ze mnie kozła ofiarnego - tak mieszkająca w Wielkiej Brytanii Helena Wolińska-Brus, stalinowska prokurator, komentuje decyzję polskich śledczych o ściganiu jej Europejskim Nakazem Aresztowania. "To, co się dzieje, to cyrk" - mówi brytyjskiemu dziennikowi "Guardian".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jeśli brytyjska policja zechce mi zadać kilka pytań, to odpowiem" - deklaruje Wolińska-Brus. Ale z polskimi śledczymi rozmawiać nie chce. "Nie wierzę polskiemu wymiarowi sprawiedliwości" - podkreśla była prokurator. I dodaje, że cała sprawa wokół jej osoby ma podłoże polityczne, a do tego polskie władze robią z niej kozła ofiarnego.

Dlaczego? Bo zdaniem Wolińskiej-Brus, wszystko, o co chce ją oskarżyć prokuratura, działo się w latach 50. "To stara historia" - mówi brytyjskiemu dziennikowi "Guardian" była prokurator.

Ale śledczy z IPN chcą, by Wolińska-Brus odpowiedziała za wydanie nakazów aresztowania 24 osób m.in. legendarnego przywódcy Armii Krajowej Augusta Emila Fieldorfa "Nila", skazanego później na karę śmierci. Była prokurator zapewnia, że z tą sprawą nie ma nic wspólnego. "Nie byłam prokuratorem procesie Fieldorfa. Skąd mogłam wiedzieć, co się stanie" - mówi "Guardianowi" Wolińska-Brus.

88-letnia dziś Helena Wolińska w latach 50. pracowała w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. Wtedy też aresztowała 24 żołnierzy Polski Podziemnej, w tym generała Fieldorfa "Nila".

W 1998 roku Wojskowy Sąd Okręgowy wydał nakaz aresztowania Wolińskiej, ponieważ nie stawiała się na rozprawy. Stalinowska prokurator mieszka na stałe w Wielkiej Brytanii i ma brytyjskie obywatelstwo. Od 1999 roku Polska usilnie stara się o jej ekstradycję. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odmówiło wydania Wolińskiej. Dlaczego? Z uwagi na jej wiek i stan zdrowia.

Instytut Pamięci Narodowej nie przyjął jednak tłumaczeń Brytyjczyków. Wystąpił do Sądu Wojskowego o Europejski Nakaz Aresztowania. Sędziowie wczoraj wydali ENA.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «