Będzie wizja lokalna w Afganistanie
Wioska, w której polscy żołnierze zabili afgańskich cywilów, odsłoni swe tajemnice przed prokuratorami. Niewykluczone, że śledczy pojadą do Afganistanu na wizję lokalną. "Byłby to dobry dowód w sprawie" - mówi zastępca naczelnego prokuratora wojskowego, generał Zbigniew Woźniak.
- Armia nie pomoże oskarżonym żołnierzom
- "To Amerykanin kazał strzelać do cywilów"
- PO chce rozliczyć Szczygłę za Afganistan
- Żołnierze: Zrobiono z nas bandytów
- Brutalna prawda o wojnie w Afganistanie
- Oskarżeni żołnierze wrabiają swojego dowódcę?
- Zatrzymanie i areszt żołnierzy zgodne z prawem
- Generał żąda wypuszczenia żołnierzy
- Żołnierze ostrzelali wioskę, bo mieli problemy psychiczne?
- Kuźniar: Trzeba ujarzmić polskie "psy wojny"
- Mieszkańcy Nangar Khel: W wiosce nie było talibów
- Wywiad USA: Mieszkańcy Nangar Khel pomagali talibom
- Prokuratorzy pojadą do Nangar Khel
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie wykluczam wizji lokalnej. Jeśli będzie konieczność i możliwość, nie będziemy protestować, choć wiąże się to z wieloma kłopotami" - powiedział generał Woźniak.
Prokurator odpowiedział też rzecznikowi praw obywatelskich, który uznał, że zatrzymanie żołnierzy i skucie ich kajdankami uderzyło w ich godność. "Zatrzymanie żołnierzy było zgodne z prawem. Jeśli zatrzymani lub ich obrońcy są innego zdania, mogą złożyć zażalenie" - zapewnił wojskowy śledczy.
Sześciu żołnierzom prokuratura zarzuciła zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi od 12 lat więzienia do dożywocia. Siódmy ma zarzut ataku na niebroniony obiekt cywilny - grozi mu do 25 lat za kratami.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!