Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawaliła się hala na lotnisku

22 listopada 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była chwila. W mgnieniu oka stalowa konstrukcja hangaru budowanego na wojskowym lotnisku w Mirosławcu (Zachodniopomorskie) zawaliła się jak domek z kart. Zgniotła 26-letniego robotnika. Nie miał szans na przeżycie.

Około godziny 8 rano stalowy hangar zawalił się, przygniatając młodego pracownika firmy budowlanej. Mimo trwającej godzinę reanimacji mężczyzna zmarł.

"W akcji uwalniania przygniecionego mężczyzny wzięły udział dwa zastępy strażaków. Choć ta operacja powiodła się, mężczyzny nie udało się uratować. Mimo natychmiastowej reanimacji ofiara wypadku zmarła" - mówił PAP rzecznik komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu, Tomasz Dębowski.

"Hangar miał służyć technicznej obsłudze samolotów" - tłumaczy rzecznik 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu, major Bogdan Ziółkowski. Jeszcze nie wiadomo dlaczego budynek się zawalił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj