Dziennik Gazeta Prawana logo

Pietrzyk: Wracam, by terroryści nie czuli się zwycięzcami

24 listopada 2007, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jestem żołnierzem. Moje miejsce jest tam" - tłumaczy na antenie radia RMF generał Edward Pietrzyk, polski ambasador w Iraku, ciężko ranny w zamachu terrorystycznym. I zapewnia, że na placówkę wróci choćby po to, by terroryści nie czuli się zwycięzcami.

"Nie udało się wam panowie, zaczynamy od nowa" - powiedział w "Kontrapunkcie" radia RMF ambasador Polski w Iraku Edward Pietrzyk, a słowa swoje kierował do zamachowców, którzy chcieli go zabić. Nie pozostawił cienia wątpliwości, że do Iraku wróci. I to prędko, bo już w połowie grudnia.

Ambasador cudem uniknął śmierci z rąk terrorystów, którzy 3 października zaatakowali jego konwój. Zginął wówczas jeden z ochroniarzy Pietrzyka, a on sam w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala w Gryficach.

"Jestem żołnierzem. Mimo że generałem w stanie spoczynku, przez 40 lat moja żołnierska dusza przesiąknęła pewnymi zasadami" - tłumaczył swoją decyzję o powrocie ambasador. "Przeżyłem to, co miałem przeżyć, i naprzód" - dodał.

Pietrzyk wyznał, że w Bagdadzie ma jeszcze "parę rzeczy do załatwienia". I choć nie wyjawił, co dokładnie, przyznał, że operację trzeba zakończyć. "My nigdy nie zakładaliśmy, że w Iraku będziemy wiecznie! Po co? Irak poszliśmy podbijać?" - pytał generał.

Nie chciał oceniać zapowiedzi premiera Tuska o wycofaniu polskich wojsk z Iraku już w 2008 roku. Zauważył jedynie, że na tę operację potrzeba minimum sześć miesięcy. Czy wyjście do końca 2008 roku jest realne? "Jest" - zapewnił generał Pietrzyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj