Modlili się za żołnierzy i ich ofiary

W Warszawie modlono się za ofiary polskiego ostrzału w Afganistanie Fot. Krzysztof Kalinski / Default
Za Afgańczyków, którzy zginęli w sierpniowym ostrzale wioski Nangar Khel, modlono się dziś w czasie mszy w warszawskim kościele wizytek. Modlitwę poświęcono także żołnierzom, którzy strzelali i teraz mają za to stanąć przed sądem. Inicjatorem mszy był rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski.
- Wywiad USA: Mieszkańcy Nangar Khel pomagali talibom
- Co zdarzyło się 16 sierpnia w Nangar Khel
- Sąd: Żołnierze mogą być winni zbrodni wojennej
- Żołnierze: Zrobiono z nas bandytów
- Mieszkańcy Nangar Khel: W wiosce nie było talibów
- Oskarżeni żołnierze wrabiają swojego dowódcę?
- Żołnierze ostrzelali wioskę, bo mieli problemy psychiczne?
- Zabili cywilów i sfilmowali masakrę
- Rozkaz: ostrzelać afgańskie wioski
- Będzie wizja lokalna w Afganistanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mamy naśladować Chrystusa. Nie do pomyślenia jest, by Chrystus kierował przeciw innemu karabin czy granat" - pisał ksiądz Jan Zieja, którego w homilii przypomniał ks. Aleksander Seniuk. "Przykazanie to - nie zabijaj - powinno oznaczać - nie zabijaj nigdy, nikogo" - cytował dalej myśli Zieji.
Wierni modlili się dziś także w intencji zatrzymanych żołnierzy i wszystkich polskich wojskowych, biorących udział w misjach na całym świecie.
W związku z tragedią w afgańskiej wiosce zatrzymano siedmiu polskich żołnierzy. Sześciu z nich grozi dożywocie, jeśli sąd uzna ich za winnych zabójstwa ludności cywilnej. Siódmy żołnierz odpowie za atak na niebroniony obiekt cywilny. Może za to trafić za kraty na 25 lat.
Wioska została ostrzelana kilka godzin po ataku na polski patrol. Jednak w Nangar Khel nie było talibów. Zginęło sześcioro Afgańczyków, dwie kolejne osoby zmarły w wyniku odniesionych ran. Były wśród nich kobiety i dzieci.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!