Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Prokuratorzy przypomnieli sobie o Kulczyku

2007-11-29 | Ostatnia aktualizacja: 17:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

Od marca Jan Kulczyk nie zeznawał w sprawie zatrzymania byłego prezesa Orlenu. Śledztwo stoi. Katowicki prokurator apelacyjny Tomasz Janeczek wydał swoim podwładnym polecenie jak najszybszego przesłuchania biznesmena - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Mają użyć wszelkich dostępnych środków, by go wreszcie przepytać. A to oznacza nawet zatrzymanie.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O sprawie zatrzymania Andrzeja Modrzejewskiego wiele osób już zapomniało. Wygląda na to, że także katowiccy prokuratorzy. Ale przypomniał sobie o niej ich szef.

"Rzeczpospolita" ustaliła, że Tomasz Janeczek wydał pisemny nakaz jak najszybszego przesłuchania Kulczyka. Sam prokurator to potwierdza. Tłumaczy, że biznesmen nie był przesłuchiwany od marca tego roku, a bez jego zeznań śledztwo nie może się posunąć do przodu.

Janeczek nie wykluczył, że Kulczyk zostanie zatrzymany. "Wydałem polecenie użycia wszelkich dostępnych prawem środków, by do tego przesłuchania wreszcie doprowadzić" - mówi jedynie.

Szef katowickiej prokuratury apelacyjnej chce też wyjaśnić, dlaczego prokuratorzy tak długo nie przesłuchiwali Kulczyka.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «