Małżeństwo skazane za okrutne zabicie 14 psów
Czujemy się niewinni - mówili w sądzie. Małżeństwo spod Iłży nie widzi nic złego w zabijaniu psów z prowadzonego przez siebie schroniska i wytapianiu z nich smalcu. Sąd miał inne zdanie. Skazał ich na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu.
- Za smalec z psa dostał 1800 złotych kary
- Senyszyn przykuła się łańcuchem do budy
- Przerabiali psy na smalec
- Zaskakujący wyrok w głośnym procesie o psi smalec
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W trakcie procesu przed Sądem Rejonowym w Iłży oskarżeni przyznali się do zabicia siekierą dziesięciu psów. Zofia A. tłumaczyła, że smalec potrzebny był jej i mężowi do leczenia dolegliwości zdrowotnych. Właściciele schroniska twierdzili, iż zabijane były jedynie zwierzęta chore i niedołężne.
Zofia i Edward A. prowadzili prywatne schronisko dla zwierząt w okolicy Iłży (Mazowieckie). Mieli podpisaną z władzami tej gminy umowę na wyłapywanie bezpańskich psów i opiekę nad zwierzętami.
W maju działacze Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Animals otrzymali sygnał, że właściciele schroniska w Białce wyrabiają psi smalec. W towarzystwie reporterów jednej z telewizji przeprowadzili w schronisku prowokację i zarejestrowali kamerą moment zakupu słoika z psim smalcem od prowadzącej placówkę kobiety.
Gdy powiadomiona o tym fakcie policja wkroczyła do schroniska, znaleziono tam kilkanaście słoików wytopionego tłuszczu, a także psie mięso. Schronisko zostało natychmiast zamknięte, a psy, które udało się ocalić, zostały przewiezione do nowych właścicieli.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!