770 kilogramów mięsa z ptasią grypą
Mięso indycze z farm, na których wykryto wirusa ptasiej grypy, trafiło do sklepów w województwach: warmińsko-mazurskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim. Kupione w sklepach mogło trafić już na talerze. W sumie mięsa z zakażonych farm koło Płocka było w handlu około 770 kilogramów.
- Jak się ustrzec ptasiej grypy
- Cztery tysiące indyków poszło pod nóż
- Litwa nie zakazała wwozu polskiego drobiu
- Ptasia grypa gołębiom nie straszna?
- Do tych sklepów trafiło mięso z ptasią grypą
- Hodowcy zataili przypadki ptasiej grypy?
- Ptasia grypa nie musi być groźna
- Szpitale gotowe do leczenia ptasiej grypy
-
Ptasia grypa zabija od 10 lat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Przemysław Biliński podkreślił, że sprawdzono pięć województw, do których potencjalnie mogło trafić mięso z dwóch ubojni w woj. warmińsko-mazurskim. Właśnie do tych ubojni pojechały indyki z ferm koło Płocka, na których wykryto wirusa ptasiej grypy.
"Udało nam się ustalić 9 hurtowni. Dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne trwa, dalej sprawdzamy sklepy, informujemy wszystkich pracowników sklepów, jak również poinformowaliśmy klientów wywieszając w tych sklepach informacje o tym, co należy robić z tym mięsem, w jaki sposób je przygotowywać" - relacjonował zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego.
Do placówek handlowych w województwie pomorskim trafiło blisko 480 kilogramów podejrzanego mięsa indyczego. W województwie kujawsko-pomorskim było go zdecydowanie mniej, bo tylko 10 kilogramów - mówił Przemysław Biliński.
Już wczoraj wieczorem Janusz Dzisko, szef warmińsko-mazurskiego sanepidu informował, że do sklepów na Warmii i Mazurach trafiło 281 kilogramów mięsa drobiowego z hodowli, w których wykryto ogniska ptasiej grypy. Klienci kupili z tego 208,85 kilograma.
"To mięso indycze powinno być przyrządzone w domach klientów przy pomocy obróbki termicznej - gotowania, pieczenia, smażenia. Smażyć można na oleju rzepakowym, bądź z oliwek. To zapewnia nam bezpieczeństwo zdrowotne tej żywności, którą zakupiliśmy" - wyjaśniał w TVN24 Przemysław Biliński.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!