Ptasia grypa gołębiom nie straszna?
Mimo wykrycia ptasiej grypy w Polsce, nie odwołano wystawy gołębi pocztowych w Bydgoszczy. "Gołębie są odporne na wirusa H5N1" - tłumaczy wojewódzki lekarz weterynarii. "Wystawa powinna być zamknięta" - odpowiada minister rolnictwa Marek Sawicki.
- W Chinach śmiertelna ofiara ptasiej grypy
- Cztery tysiące indyków poszło pod nóż
- 770 kilogramów mięsa z ptasią grypą
- Hodowcy zataili przypadki ptasiej grypy?
- Ptasia grypa nie musi być groźna
- Szpitale gotowe do leczenia ptasiej grypy
- Litwa nie zakazała wwozu polskiego drobiu
- Tak emeryt walczy o prawo do karmienia gołębi
-
Ptasia grypa zabija od 10 lat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trwająca od wczoraj wystawa drobiu ozdobnego i gołębi w Bydgoszczy nie zostanie zakończona przed terminem. Wojewódzki lekarz weterynarii, Bogumiła Mikołajczak, uznała, że nie ma takiej potrzeby, a gołębie są odporne na wykryty koło Płocka wirus H5N1.
Tymczasem minister rolnictwa Marek Sawicki uważa, że wystawa nie powinna się odbywać ze względu na wydany przez niego już wczoraj zakaz organizowania tego typu imprez. Sawicki przyznał w TVN24, że jego rozporządzenie w tej sprawie będzie opublikowane dopiero w poniedziałek i formalnie wtedy nabierze mocy prawnej, ale - jak podkreślił - dokument jest dostępny w internecie. Dlatego powinien być respektowany.
Ale Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy wie swoje. "Zgodnie z zaleceniami przekazanymi nam w sobotę wieczorem z Warszawy, nie ma potrzeby przerywania imprezy, która zakończy się w niedzielę popołudniem" - mówi Lech Kubera z Centrum.
"Zagrożenie związane z wystawą jest znikome: impreza odbywa się w zamkniętej hali, pomieszczenie jest dezynfekowane zarówno przed, jak i po wystawie, a ptaki znajdują się pod ścisłą kontrolą swoich właścicieli" - dodał Kubera.
Jak zaznaczył, do przerwania wystawy mogłoby dojść jedynie po otrzymaniu oficjalnego polecenia z Ministerstwa Rolnictwa. "Dotychczas nic takiego do nas nie dotarło" - zapewnił.
Dwa ogniska wysoce zjadliwego wirusa ptasiej grypy H5N1 wykryto w sobotę na fermach indyczych w miejscowościach Uniejewo i Myśliborzyce w gminie Brudzeń Duży koło Płocka (Mazowieckie).






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!