Są nowe przypadki ptasiej grypy
Kolejne przypadki ptasiej grypy w Polsce. Dwie kury, znalezione martwe w jednym z gospodarstw pod Płockiem, zdechły na tę chorobę. Rolnicy wybijają hodowle na fermach, ale wirus przenosi się dalej. Ukraińcy już zakazali importu polskiego drobiu.
- 770 kilogramów mięsa z ptasią grypą
- Szpitale gotowe do leczenia ptasiej grypy
- Jak się ustrzec ptasiej grypy
- Do tych sklepów trafiło mięso z ptasią grypą
- Hodowcy zataili przypadki ptasiej grypy?
- Główny lekarz pałaszuje indyka
- Jak ptasia grypa dotarła do Polski
- Uwaga na surowe jaja zarażone ptasią grypą!
- Ptasia grypa wśród dzikich ptaków na Warmii i Mazurach
- Litwa nie zakazała wwozu polskiego drobiu
- Ptasia grypa gołębiom nie straszna?
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Życie straciło już prawie 10 tysięcy indyków z ferm w Uniejewie i Myśliborzycach, gdzie w sobotę wykryto wirusa H5N1, oraz z fermy w Siecieniu. Tam pracowały osoby, które miały wcześniej kontakt z chorym drobiem.
Wiadomo już jednak, że wirus wydostał się poza zakażone fermy indycze. Badania potwierdziły, że dwie martwe kury z gospodarstwa w Myśliborzycach też miały ptasią grypę. Władze powiatu płockiego nie tracą jednak zimnej krwi. "Nie ma obecnie konieczności poszerzania strefy zapowietrzonej i zagrożenia. Nadal mówimy o dwóch ogniskach wirusa na obszarze, który wcześniej wyznaczono" - zapewnia starosta płocki Michał Boszko.
Takim spokojem nie mogą pochwalić się za to kraje, które kupowały od nas mięso. Władze Ukrainy zakazały importu polskiego drobiu. Także żadne z państw Unii Europejskiej nie chce już kupować od nas indyczego mięsa.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!