Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

BOR pałaszuje stosy słodyczy

2007-12-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:00 | Komentarze: 0 | skomentuj
Funkcjonariusze BOR obżerają się słodyczami

Funkcjonariusze BOR obżerają się słodyczami / Inne

Czym lubią się opychać funkcjonariusze, którzy chronią najważniejsze osoby w kraju? Nie zdrowymi warzywami ani dietetycznymi sałatkami. W ciągu roku oficerowie BOR pochłaniają ponad tonę słodyczy - pisze "Metro".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziennik przyjrzał się przetargowi, rozpisanemu przez Biuro Ochrony Rządu na przyszły rok. Zamówienie dotyczy produktów, które trafią do stołówek BOR. Co oficerowie dostaną na obiad?

Na pewno będzie rosół z kury, zupa pieczarkowa i barszcz. Na ponad dwa tysiące osób przypada 10 kilogramów koncentratu zupy drobiowej i dwa razy więcej koncentratu pozostałych zup. Na drugie danie makarony (60 kilogramów), kasze (70 kilogramów), a do popicia - 400 litrów kompotów, wylicza "Metro". Na śniadanie 3,5 tysiąca jajek. W menu BOR-owców nie może również zabraknąć 450 kilogramów konserwowych ogórków, 100 kilogramów ogorków kiszonych i 250 kilogramów kiszonej kapusty.

Ale najlepsze jest na deser. Jak pisze "Metro", to pół tony czekoladowych batoników z nadzieniem, pół tony wafelków w czekoladzie i 200 kilogramów twardej czekolady. Przy takiej diecie oficerowie muszą się nieźle napocić na siłowniach i treningach, by spalić puste kalorie. Bo obwisły brzuch na pewno nie pomaga w chronieniu polityków.

Mariusz Nowik
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «