Dziennik.plKraj

Piątek, 30 lipca 2010

Imieniny: Julity, Ludmiły, Ro¶cisława

dodatki

Urzędnicy prezydenta uczą się, jak jeść bezę

2007-12-07 | Ostatnia aktualizacja: 09:45 | Komentarze: 0
Jakimi sztućcami powinno się jeść rybę, jak prowadzić kurtuazyjną rozmowę i jak zaadresować list do ambasadora? Wiedzy nigdy za dużo - uznało prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i zafundowało swoim urzędnikom szkolenie z protokołu dyplomatycznego. Dzięki temu urzędnicy będą umieli się zachować na bankietach - donosi "Rzeczpospolita".

Na szkoleniu można się dowiedzieć między innymi, że "na bankietach nie należy nakładać zbyt dużo jedzenia, aby na talerzu zmieścił się kieliszek z winem. Zresztą żelazną zasadą jest, że dyplomata przychodzi na bankiet najedzony". To fragment wykładu dyplomaty prowadzącego szkolenie.

Oprócz umiejętności jedzenia, urzędnicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego dowiadują się też, jak zorganizować spotkanie czy zaadresować kopertę.

"To bardzo potrzebne szkolenie, bo podczas spotkań na szczeblu międzynarodowym nie powinno dochodzić do pomyłek dyplomatycznych" - uważa szef BBN Władysław Stasiak. Aktualnie szkoli się połowa pracowników biura.

Za kurs protokołu dyplomatycznego trzeba zapłacić około 1,5 tysiąca złotych od osoby. Grupy mogą liczyć na rabaty.

Bartłomiej Bajerski
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
  • Newsletter