Śląska Alexis nie będzie siedzieć
Choć prokuratura nie ma wątpliwości, że dawała łapówki wysokości nawet kilkuset tysięcy złotych, to Barbara K. - znana jako śląska Alexis - uniknie kary. "Nie będzie oskarżona o korupcję" - donosi "Polska. Dziennik Zachodni". Jak to możliwe? Wszystko dlatego, że Barbara K. współpracuje ze śledczymi. A według nowych przepisów, ci, którzy zawiadomią śledczych o korupcji, nie są karani - nawet jeśli sami dawali łapówki.
- Szef CBA stanął przed śledczymi
- Komisja ds. okoliczności śmierci Blidy prawie w komplecie
- Ruszy proces w sprawie mafii węglowej
- "Chcę, by wyjaśniono sprawę śmierci mojej matki"
- Będą zarzuty dla agentów ABW, którzy zatrzymywali Blidę
- "Nikczemność" i "cynizm" w awanturze o Blidę
- Blida pomagała w interesach śląskiej Alexis
- Alexis: Dałam Blidzie 80 tysięcy w kopercie
- Ziobro: Mamy czyste ręce w sprawie śmierci Blidy
- Mafia węglowa przed sądem. Ruszył długo oczekiwany proces
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Teraz Barbara K. jest ważnym świadkiem i zdradza prokuraturze okoliczności węglowych przestępstw - pisze "Polska. Dziennik Zachodni". Śląska Alexis opowiedziała śledczym m.in. o Barbarze Blidzie, której kilka miesięcy temu funkcjonariusze ABW chcieli postawić zarzut w sprawie afery węglowej.
"Blida jednak popełniła samobójstwo i już nie odpowie przed sądem. Ale w aferze węglowej prokuratura oskarży cztery inne osoby" - pisze dziennik.
Kogo? Za dawanie łapówek odpowie Jacek W., mniejszościowy udziałowiec w firmie należącej do śląskiej Alexis. Miał on dać łapówki wysokości 580 tysięcy złotych. Komu? Między innymi dwóm prezesom spółek węglowych, których prokuratura również oskarży o łapówkarstwo.
Czwartym oskarżonym w aferze węglowej ma być Henryk D, który za 100 tys. zł łapówki załatwił zięciowi śląskiej Alexis posadę w Ministerstwie Sportu - pisze "Polska. Dziennik Zachodni".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!