Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Narkoman z Kancelarii Prezydenta zwolniony z aresztu

2007-12-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Był ekspertem ds. dopingu, prezesem szkolnego związku sportowego. W końcu - doradcą ds. sportu w Kancelarii Prezydenta. Ale w lipcu Artur P. z hukiem został z niej wyrzucony. Powód: uzależnienie i hadel narkotykami. Warszawski sąd uznał jednak, że prokuratura nie przedstawiła wystarczających dowodów, wskazujących na winę urzędnika. I wypuściła go z aresztu - dowiedziało się Radio Zet.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, tłumaczył na konferencji prasowej, że Artur P. przez trzy lata kupił od dilerów kilogram kokainy. I sugerował, że były urzednik Kancelarii Prezydenta może również handlować narkotykami. Ten jednak twardo zapierał się, że narkotyk - owszem - kupował, ale wyłącznie na własny użytek.

Także Ziobro przyznał wówczas, że w chwili zatrzymania przy P. nie znaleziono żadnych środków odurzających.

Artura P. jednak aresztowano. Został także zwolniony z Kancelarii Prezydenta. Były minister sprawiedliwości tłumaczył to faktem, że "nie ma taryfy ulgowej dla nikogo". "Te czasy to już przeszłość, to se nevrati. Będziemy równie twardzi i zdecydowani dla tych z lewa, prawa i ze środka" - mówił.

Wczoraj jednak warszawski sąd odrzucił wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu tymczasowego. Uznał bowiem, że prokuratura źle postawiła mężczyźnie zarzut i nie przedstawiła wystarczających dowodów jego winy.

Prokuratura już zapowiada, że złoży zażalenie na decyzję o zwolnieniu Artura P. z aresztu.

Artur P. nie wypowiada się dla mediów. Wyjątek zrobił dla Radia Zet. Tłumaczy, że owszem jest uzależniony od narkotyków, ale nigdy nimi nie handlował. Twierdzi, że stał się ofiarą "walki o prawo i sprawiedliwość".

Adwokaci mężczyzny liczą na jego uniewinnienie, a nawet powrót ich klienta do pracy w Kancelarii Prezydenta.

Violetta Baran
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «