Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Były urzędnik MSWiA odpowie za śmierć policjantów

2007-12-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:02 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wydobycie samochodu, w którym zginęli policjanci

Wydobycie samochodu, w którym zginęli policjanci Fot. fot. Michal Rozbicki / Inne

Tomasz Serafin, były urzędnik MSWiA, nie uniknie odpowiedzialności za śmierć dwójki policjantów. To on wykorzystał ich jako taksówkarzy. W drodze powrotnej z tego "kursu" oboje zginęli w wypadku. Sąd odrzucił wniosek obrońców Serafina i Waldemara P. - byłego szefa stołecznego komisariatu kolejowego, który policjantów wysłał - o umorzenie sprawy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Adwokaci oskarżonych domagali się umorzenia sprawy. Twierdzili bowiem, że ich klienci powinni za potraktowanie radiowozu jako taksówki odpowiadać jedynie dyscyplinarnie, a nie przed sądem karnym. Sąd jednak uznał inaczej. A jego decyzja oznacza, że wkrótce ruszy proces.

Prokuratura zarzuca byłemu komendantowi policji przekroczenie uprawnień i wydanie policjantom niezgodnego z prawem polecenia odwiezienia Serafina do domu. Jemu natomiast zarzuca namawianie P. do tego czynu.

Sierżant Justyna Zawadka i młodszy aspirant Tomasz Twardo zginęli 2 grudnia zeszłego roku. Wracali z Siedlec do Warszawy. Pojechali tam specjalnie po to, by odwieźć Serafina do domu. Ich samochód prawdopodobnie wpadł w poślizg i zjechał z drogi wprost do rozlewiska.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «