Pęczak jest tak chory, że nie może przyjść do sądu
Jest tak chory, że przez pół roku nie może stawać przed sądem - taka jest opinia biegłego na temat stanu zdrowia Andrzeja Pęczaka, byłego barona SLD oskarżonego o korupcję. Teraz jego proces może albo zostać zawieszony, albo podzielony tak, by pozostali oskarżeni nie czekali, aż Pęczak poczuje się lepiej.
- Chory Pęczak ma pół roku spokoju od sądu
- Dochnal i Pęczak wpłacili kaucję
- Za łapówki rafineria handlowała z przestępcami
- Wychudzony Dochnal stanął przed sądem
- Były poseł SLD Andrzej Pęczak ma raka
- Dochnal nie wyjdzie na wolność
- Pęczak poszedł do pracy za 1200 złotych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pęczak jest oskarżony m.in. o korupcję i pomoc w oszustwie. Proces, który toczy się w Łodzi, może się dla niego skończyć karą nawet dziesięciu lat więzienia.
Na razie jednak - przynajmniej przez pół roku - Pęczak nie musi stawiać się na rozprawach. Biegły lekarz uznał, że jego stan zdrowia jest na tyle poważny, że były poseł nie może uczestniczyć w procesie.
Sąd może teraz zrobić dwie rzeczy. Pierwsza opcja mówi, że cały proces zostanie zawieszony. Inna - że sąd wyłączy materiały dotyczące Pęczaka do osobnego postępowania. Po to, by pozostali oskarżeni nie czekali zawieszeni w próżni, aż były baron SLD poczuje się lepiej.
Na wrześniowej rozprawie Pęczak odmówił składania zeznań. Tłumaczył, że jest w złym stanie psychicznym, bo właśnie dowiedział się, że ma raka prostaty. Później były poseł przeszedł operację w jednym z łódzkich szpitali. Biegły onkolog miał ocenić, czy może brać udział w procesie. Stwierdził, że nie.
56-letni Pęczak trafił do aresztu w listopadzie 2004 roku. Na wolność wyszedł po 26 miesiącach po wpłaceniu 400 tysięcy złotych kaucji. Wcześniej jego obrońcy wiele razy wnioskowali o zwolnienie go z aresztu ze względu na zły stan zdrowia. Były poseł skarżył się na problemy ze wzrokiem i z kręgosłupem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!