Obcięli zdrowej kobiecie piersi, ale są niewinni
Obcięli jej piersi i usunęli węzły chłonne. Po operacji okazało się, że 41-letnia Małgorzata L. była... zdrowa. Ale kielecki sąd uniewinnił lekarzy. Bo jeden z biegłych powiedział, że zrobiłby to, co oni.
- Zmarła na sepsę przez błędy lekarzy
- 8-latek zmarł, bo zabrakło miejsca w szpitalu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratura oskarżyła dwóch lekarzy o nieumyślne spodowanie ciężkiego kalectwa, bo biegły ze Szczecina nie miał wątpliwości, iż lekarze wyciągnęli błędne wnioski z badań i podjęli złą decyzję o operacji.
Po zabiegu amputacji przeprowadzono badania i okazało się, że kobieta wcale nie była chora na raka. Operacja ze zdrowej kobiety uczyniła kalekę.
Ale sąd dał wiarę innemu biegłemu. Według wrocławskiego specjalisty, lekarze przeprowadzili zabieg zgodnie z diagnozą. Co więcej, biegły ten powiedział, że uczyniłby tak samo, jak ci lekarze.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!