BOR sprząta u Jaruzelskiego
Biuro Ochrony Rządu wywozi śmieci od generała Wojciecha Jaruzelskiego. Dziennik.pl dotarł do zamówienia na wywóz brudów z jego willi. "To nasze śmieci, nie generała" - tłumaczy się rzecznik BOR, Dariusz Aleksandrowicz.
- BOR pałaszuje stosy słodyczy
- Wojciech Jaruzelski trafił do szpitala
- BOR nie ubezpiecza funkcjonariuszy za granicą
- Oficer BOR już nie wyprowadzi psa
- Taxi-BOR na każde wezwanie
- PO chce dać podwyżkę Jaruzelskiemu
- Auta, bomby i karabiny oficerów BOR
- BOR chce milionów na nowe auta
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Specyfikacja warunków zamówienia dokładnie określa, skąd i ile odpadów trzeba usuwać. W przypadku budynku przy ulicy Ikara w Warszawie - to willa generała Wojciecha Jaruzelskiego - chodzi o kontener 240-litrowy.
"To nie śmieci generała Jaruzelskiego. To są nasze śmieci z dyżurki przed willą. Podobnie usuwamy śmieci z dyżurek na ulicy Poleczki w Gdańsku, gdzie mieszka Lech Wałęsa, i sprzed warszawskiego mieszkania Aleksandra Kwaśniewskiego" - tłumaczy dziennikowi.pl rzecznik BOR, Dariusz Aleksandrowicz.
Ze specyfikacji wynika, że najbardziej rządowi ochroniarze brudzą we własnej siedzibie na ulicy Podchorążych w Warszawie - potrzebują aż osiem wielkich pojemników o pojemności 1,1 metra sześciennego.
Rozstrzygnięcie przetargu na wywóz śmieci rządowej ochrony nastąpi już jutro.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!