Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Prokuratura nie wypuści żołnierzy na święta

2007-12-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:03 | Komentarze: 0 | skomentuj
Oskarżeni o zbrodnię wojenną żołnierze nie wyjdą z aresztu na święta

Oskarżeni o zbrodnię wojenną żołnierze nie wyjdą z aresztu na święta / Inne

Zatrzymani na oczach własnych dzieci, skuci i rzuceni na podłogę, za kratami siedzą prawie półtora miesiąca. O zwolnienie ich z aresztu w imię honoru polskiego munduru apelują generałowie, nawet sam arcybiskup Głódź. Ale Prokuratura Wojskowa w Poznaniu właśnie oświadczyła dziennikowi.pl, że żołnierze, podejrzani o ludobójstwo w Afganistanie, nie spędzą świąt z rodzinami. Bo nie wystąpili o przepustki.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Brak wniosku o przepustkę to tylko jeden z powodów takiej decyzji. Drugi to fakt, że żołnierze są tymczasowo aresztowani.

"A w takich przypadkach przepustek udziala się tylko i wyłącznie w bardzo wyjątkowych przypadkach, np. śmierci kogoś bliskiego" - tłumaczy dziennikowi.pl pułkownik Jakub Mytych, zastępca szefa Prokuratury Wojskowej w Poznaniu, która prowadzi śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń w afgańskiej wiosce.

Pułkownik ujawnił też, że prokuratura planuje przesłuchać po Nowym Roku byłego ministra obrony narodowej, Aleksandra Szczygłę, oraz dowództwo bazy polskiego kontyngentu w Afganistanie.

"Przesłuchamy wszystkie osoby, które mają coś do powiedzenia w sprawie wydarzeń z Nangar Khel" - zapewnił Jakub Mytych i dodał, że jest za wcześnie, by określić charakter, w jakim osoby te będą wzywane.

W połowie sierpnia Polacy ostrzelali wioskę Nangar Khel. Zginęło kilku cywilów, w tym dzieci. Prokuratura postawiła naszym żołnierzom zarzuty umyślnego zabicia cywilów. A to zbrodnia wojenna, za którą grozi nawet dożywocie.

Polacy twierdzą, że strzelali do terrorystów, talibów, którzy ukryli się w wiosce. Problem w tym, że ich zeznania są sprzeczne. Szczegóły prokuratura jednak utajniła.

Sąd postanowił aresztować żołnierzy. Bo grozi im tak duża kara i istnieje obawa, że na wolności mogą utrudniać śledztwo.

Oskarżeni żołnierze pochodzą z jednostki w Bielsku-Białej. Dwóch oficerów, dwóch podoficerów i trzech starszych szeregowych może spędzić resztę życia za kratkami.

Magdalena Rubaj
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «