CBA prześwietliło już pięć tysięcy Polaków
Jest spora szansa, że właśnie Ciebie prześwietliło CBA. Wystarczy, że masz swoją teczke w ZUS. Agenci sprawdzili do tej pory prawie 5 tysiecy Polaków. Wiedzą już gdzie pracują, ile zarabiają, a nawet jak często i na co chorują - donosi dziennik "Polska".
- Prokuratorzy chcą przesłuchać szefa CBA
- Raport o CBA będzie jawny?
- Szef CBA na celowniku prokuratury
- Policja kryje się przed CBA
- Szef CBA zaciągnie Piterę do sądu
- Pitera: Są dowody, że CBA łamało prawo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
ZUS ma dwie komputerowe bazy danych: Centralny Rejestr Płatników i Centralny Rejestr Ubezpieczonych. W pierwszej zgromadzone są dane o wszystkich firmach w kraju, nawet tych jednoosobowych, które opłacają składki ZUS.
Druga to spis wszystkich dorosłych Polaków - za wyjątkiem rolników ubezpieczonych w KRUS - którzy kiedykolwiek pracowali lub choćby zarejestrowali się jako bezrobotni. W spisie są także emeryci. W sumie ok. 25 mln osób.
CBA z ochotą korzysta z tych informacji. Jak poinformował gazetę "Polska" Piotr Dziekan, rzecznik ZUS, CBA zaczęło korzystać z baz danych w trzecim kwartale tego roku. Przez niecałe pół roku funkcjonariusze Agencji sprawdzili 4837 osób.
Wszystko dzieje się zgodnie z prawem. "Pracownicy CBA za każdym razem składają do nas pisemny wniosek o informacje" - mówi Piotr Dziekan.
Dlaczego tych wniosków było już blisko pięć tysięcy? To pytanie "Polska" zadała w czwartek Piotrowi Kaczorkowi, rzecznikowi CBA. Nie odpowiedział.
Jak się nieoficjalnie dowiedziała gazeta, zbyt szeroki dostęp do informacji o obywatelach to jeden z zarzutów, jaki znalazł się w raporcie o CBA autorstwa Julii Pitery, który we wtorek trafił do premiera.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!