Glemp: Bądźcie wspólnotą, która żyje duchem miłości
Składając rodakom życzenia w wieczór wigilijny, prymas Polski kardynał Józef Glemp zaapelował o umacnianie jedności wśród Polaków. Zarówno tych w kraju, jak i tych, którzy wyemigrowali z ojczyzny za pracą. Bronił też idei budowy Świątyni Opatrzności Bożej.
- Ich wigilia pachnie domem. Domem dziecka
- Prymas Polski: Władza to pałac Heroda
- Benedykt XVI zapalił świeczkę na znak pokoju
- Jeszcze za wcześnie, by typować nowego prymasa
- Glemp: Chciano szantażować mnie kobietami
- Najbardziej ludzkie słowo to "dziękuję"
- Prezydent złożył życzenia polskim żołnierzom za granicą
- Gwiazdka pachnąca tradycją
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Miłość rozniecona przy Żłóbku Betlejemskim potrzebna jest pośród nas, w kraju, pośród rodzin, pośród sąsiadów, pośród zakładów pracy i szkół" - mówił prymas.
Orędzie zostało nagrane w szczególnym miejscu, bo Ogrodzie Botanicznym przy Parku Łazienkowskim, gdzie w 1792 roku zostały położone pierwsze
fundamenty pod Świątynię Opatrzności Bożej. Prymas przypomniał, że w tym miejscu podczas zaborów zbierała się 3 maja każdego roku młodzież akademicka z Uniwersytetu Warszawskiego, modląc się o wolność dla ojczyzny: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie".
Prymas dodał, że ten relikt pierwszej Świątyni Opatrzności Bożej jest jakby polską Szopką Betlejemską i polskimi katakumbami, gdzie objawiała się i przypominała miłość do utraconej ojczyzny.
"Mówiąc dzisiaj o Świątyni Opatrzności Bożej, chcemy, żeby ta wielka idea miłości do ojczyzny potrafiła jednoczyć ludzi - jednoczyć mimo trudności, jakie są" - tłumaczył prymas.
Zaznaczył przy tym, że zdaje sobie sprawę z tego, iż nasi rodacy, z których wielu wyjechało w ostatnim czasie za pracą za granicę, są narażeni na osłabienie miłości rodzinnej. "I bardzo nam zależy, aby Chrystus rodzący się w nędznej Szopce Betlejemskiej potrafił wyzwolić tę ogromną miłość, potrafił łączyć ze sobą osoby, które są rozdzielone geograficznie, aby ponad granicami mogła być ta więź utrzymująca ciągle żywą miłość ludzi rodzinnie związanych ze sobą" - apelował prymas.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!