Elfy i hobbici w kieleckiej szopce
W samym środku jest mały Jezusek. A wokół niego... elfy, hobbici i czarodziej Gandalf we własnej osobie. Taka szopka, już po raz drugi, stanęła na placu Jana Pawła II przy kieleckiej katedrze p.w. św. Franciszka z Asyżu.
- Miłośnik Tolkiena zapłacił fortunę za "Hobbita"
- Szopka z czekolady
- Benedykt XVI zapalił świeczkę na znak pokoju
- Wigilijna szopka jak arsenał broni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szopkę, inspirowaną twórczością J.R.R. Tolkiena, tworzył przez trzy lata zafascynowany "Władcą Pierścieni" zakonnik Jerzy Stopa, który jest kapelanem w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Dedykował ją swoim chorym "Aniołom" - tym, którzy odeszli i tym, którzy są pośród nas. Tymi aniołami są w szopce elfy, m.in. księżniczka Arwena. Świat zła symbolizują natomiast upiory Nazgule a piekłem jest Mordor.
W szopce, oprócz postaci z "Władcy Pierścieni", zgodnie z tradycją znajduje się oczywiście Jezus, Matka Boska i święty Józef. Stanęły tam także m.in. figurki patrona zakonników - świętego Franciszka, świętej Klary, Matki Teresy z Kalkuty, Ojca Pio i króla Jana III Sobieskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!