Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Posłowie walczą ze Shrekiem

2007-12-27 | Ostatnia aktualizacja: 18:04 | Komentarze: 0 | skomentuj
Cytat o "pokazaniu mamie ptaka" w filmie "Pada Shrek" wywołał oburzenie posłów

Cytat o "pokazaniu mamie ptaka" w filmie "Pada Shrek" wywołał oburzenie posłów / Inne

"Mamę w łóżku zdybał, a że ładna taka, nie czekając dłużej, pokazał jej ptaka" - ten cytat z pokazanego w Boże Narodzenie przez TVN najnowszego animowanego filmu o Shreku oburzył posłów. "To ma posmak skandalu" - mówi dziennikowi.pl Tadeusz Cymański z sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Pada Shrek" to krótka, niespełna półgodzinna, świąteczna wersja przygód sympatycznego ogra, którą telewizja TVN wyemitowała w pierwszy i powtórzyła w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Filmy ze "shrekowej" serii, mimo że adresowane do dzieci, zawierają mnóstwo dowcipów i powiedzonek, zrozumiałych tylko dla dorosłych.

Ale przetłumaczenie oryginalnego cytatu: jako "Mamę w łóżku zdybał, a że ładna taka, nie czekając dłużej, pokazał jej ptaka" (w oryginale: "Dał mamie całusa i świąteczną gęś") wywołało oburzenie polityków.

"To ma posmak skandalu. To wysoce niestosowne. Ktoś tu wykazał się niechlujstwem, albo jeszcze czymś gorszym" - nie kryje oburzenia Tadeusz Cymański z sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

"To podwójna wina, bo to film dla dzieci, a w dodatku emitowany w Boże Narodzenie. Jeżeli będą skargi rodziców, posłowie powinni się tym zająć. Niestety, nasze prawo w takim przypadku jest bezsilne, ale ktoś powinien za to ponieść odpowiedzialność" - mówi dziennikowi.pl poseł Cymański.

"Nawet najlepsze przepisy niczego nie załatwią, bowiem to kwestia pewnej wrażliwości osób odpowiedzialnych za puszczanie takich materiałów" - zauważa Zbigniew Girzyński z sejmowej komisji edukacji. Poseł dodaje, że w tym przypadku odpowiedzialność ponosi stacja, która wyemitowała film.

"Odpowiedzialność ponoszą osoby przygotowujące dubbing, bowiem film ewidentnie miał oznaczenia jako film dla dzieci. Ale jakiś <specjalista> od dowcipu zrobił sobie taki żart, być może dla dorosłych. Ale przecież robił film dla dzieci" - mówi Girzyński.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «