Już wiosną w pubie nie zapalisz
Zakaz palenia w pracy, a nawet w pubach i restauracjach. Biura i kina bez grupek palaczy, wystających przed wejściem. Kierowcy zjeżdżający na pobocze, by zaciągnąć się dymkiem - tak, według dziennika "Polska", ma wyglądać nasz kraj już w nadchodzącym roku. Sejmowa komisja zdrowia wraca do pracy nad ustawą antynikotynową.
- Zakaz palenia nawet w tytoniowym raju
- We Francji już nie popalisz tytoniu
- Zakaz palenia papierosów na cmentarzu
- Kraków wydaje wojnę palaczom
- Straż Miejska będzie zawstydzać palących
- Polacy nie wierzą, że ustawowy zakaz palenia coś da
- RPO: Zakaz palenia to przekroczenie prawa
- Zakaz palenia w pracy to dyskryminacja
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To byłyby najsurowsze przepisy w Europie" - przyznaje poseł PiS Tadeusz Cymański. To on promuje tak restrykcyjne pomysły, wprowadzone do projektu ustawy, przygotowanego jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu. Posłowie nie zdążyli go uchwalić z powodu wcześniejszych wyborów parlamentarnych.
"Chcemy wprowadzić taką ustawę i wprowadzimy ją" - zapewnia w dzienniku "Polska" Cymański. Jego zdaniem przepisy zakazujące palenia w miejscach publicznych mogłyby wejść w życie już wiosną.
Wejścia w życie ustawy antynikotynowej boją się właściciele pubów i restauracji. Twierdzą, że większość ich klientów to palacze. Jeśli będą musieli zakazać im palenia, ci przestaną przychodzić. Knajpy trzeba będzie zamknąć.
Według "Polski" wygląda na to, że ustawa ma duże szanse powodzenia. Za zakazem palenia w miejscach publicznych opowiadają się wszystkie kluby parlamentarne.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!