Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Znany profesor-okulista przyznał, że bierze łapówki

2007-12-28 | Ostatnia aktualizacja: 18:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Był nie tylko cenionym chirurgiem i szefem II Kliniki Okulistyki lubelskiej Akademii Medycznej. Był też łapówkarzem. Profesor Marek G. usłyszał dziś od prokuratora zarzut wzięcia aż 24 łapówek. Skruszony 53-letni okulista chce poddać się karze. Jego żona, 46-letnia lekarka Renata G., również usłyszała zarzuty korupcyjne - choć znacznie mniejszej wagi. Miała wziąć... 20 zł łapówki za wypisanie recepty.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Profesor Marek G. brał w łapę, za co się dało - za przyjęcie do szpitala, za fachowe operowanie i za przyspieszenie zabiegu. Od 100 złotych do 2,5 tys. zł. W sumie wziął ponad 10,5 tys. złotych.

Okulista przyznał się do wszystkiego. Złożył wniosek do sądu o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy. Miałby zostać skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat, 36 tys. zł grzywny, przepadek przyjętych korzyści majątkowych oraz zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w służbie zdrowia na okres pięciu lat.

Żona okulisty Renata G. utrzymuje, że jest niewinna. Prokuratura jednak zebrała dowody, na podstawie których oskarżyła ją o łapownictwo. Tyle że na mniejszą skalę niż w przypadku męża. Lekarka miała wziąć 20 zł łapówki w zamian za przyjęcie pacjenta w przychodni i wypisanie recepty. Drugi postawiony jej zarzut dotyczy przyjęcia 200 zł łapówki za pomoc, aby planowany zabieg przeprowadził lekarz o odpowiednich kwalifikacjach.

Marek G. został zatrzymany we wrześniu ubiegłego roku. Policjanci zatrzymali go w jego prywatnym gabinecie w centrum Lublina, bezpośrednio po tym jak wziął od pacjenta 2,5 tys. zł łapówki za przyspieszenie operacji zaćmy. Zabieg miał być wykonany w ciągu trzech tygodni. Na operację zaćmy w lubelskiej klinice trzeba było wówczas czekać ponad pół roku.

Aktem oskarżenia objęto także innego lekarza okulistę, 47-letniego Roberta K., który - według ustaleń prokuratury - przyjął 300 zł za pośrednictwo w przyspieszeniu wykonania zabiegu w lubelskiej klinice okulistycznej.

Michał Pietrzak, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «