Tusk nie ma pozwolenia na ognisko na plaży
Miał być sylwester przy wielkim ognisku na sopockiej plaży. Ale - przykra sprawa - Donald Tusk musiał z ognia zrezygnować. Powód? Banalny: brak pozwolenia. O biurokratycznych przepisach premier dowiedział się od dziennika.pl. W ten sposób uratowaliśmy go od tysiąca złotych mandatu za ogniskową samowolkę.
- Oto najgłupsze ostrzeżenie na produkcie
- Tusk spędzi sylwestra na plaży
- Tusk symbolem sukcesu, Kaczyński to porażka
- Tyle gwiazdy biorą za jedną noc
- Sylwester przed telewizorem to żaden obciach
- Komisja do spraw koncesji na grzybobranie
- Sobecka ruszyła na wojnę z piwoszami
- Może iść do więzienia, bo pomalował dom na czerwono
- Handel za potrzebą, czyli urzędnicze absurdy
- Sylwestrowe zbliżenie Tuska i Kaczyńskiego
- Tylko właściciel może prowadzić samochód
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prywatne plany pana premiera są jego prywatną sprawą" - tak rzeczniczka rządu, Agnieszka Liszka, odpowiedziała na nasze pytanie, czy premier ma zezwolenie na ognisko na
sopockiej plaży, gdzie planuje sylwestra.
Nieoficjalnie, ze źródeł w kancelarii premiera, dziennik.pl dowiedział się jednak, że Donald Tusk z ogniska w końcu zrezygnował. Nie ma bowiem urzędowej zgody na rozpalenie ognia, a że musi
ją mieć, dowiedział się dopiero od nas.
Swoje szampańskie zamiary Tusk ujawnił dziś rano w telewizji TVN24. Powiedział, że wybiera się na plażę w gronie znajomych, by przy ognisku przywitać Nowy Rok. Bo nie znosi rautów i bali.
Problem w tym, że żyjemy w kraju niezliczonych przepisów i biurokracji, z którą rząd Tuska obiecuje walczyć. Jak się okazuje, na rozpalenie ognia nad morzem potrzeba specjalnych pozwoleń - właściciela plaży i Urzędu Morskiego.
Sprawdziliśmy:
- po pierwsze, nikt nie wystąpił z wnioskiem o takie pozwolenie;
- po drugie, nawet gdyby wystąpił, jest już za późno, by pozwolenie otrzymać przed sylwestrem;
- po trzecie, Urząd Morski z reguły nie wydaje pozwoleń osobom prywatnym, a jedynie na specjalne okazje, jak np. na tradycyjną wigilię.
Rozpalenie ogniska bez zezwolenia jest karane. Mandat może wynieść nawet tysiąc złotych.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!