Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Brutalne morderstwo taksówkarza

2008-01-02 | Ostatnia aktualizacja: 18:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tragedia w Gołkowicach na Śląsku. Ktoś brutalnie zabił taksówkarza. 60-letni mężczyzna, ugodzony kilkanaście razy nożem, wykrwawił się przy swoim samochodzie. To mógł być atak psychopaty. Morderca nie okradł bowiem swojej ofiary.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Umierającego zauważyła kobieta mieszkająca w domu, przy którym zatrzymała się taksówka. Mężczyzna ostatkiem sił wysiadł z samochodu. Próbował iść, ale nie dał rady. Łapał się auta, upadł. Na karoserii zostawiał ślady krwi.

Kobieta natychmiast wezwała karetkę. Niestety, lekarze nie mogli już pomóc 60-letniemu taksówkarzowi. Wykrwawił się na śmierć.

Policjanci nie wiedzą jeszcze, ilu było napastników. "Przesłuchujemy świadków i czekamy na sekcję zwłok" - przyznaje w TVN24 Adam Jachimczak z katowickiej policji. "Sprawdzamy, czy ktoś mógł spłoszyć napastnika. W samochodzie został bowiem portfel i telefon komórkowy taksówkarza" - dodaje pytany, czy był to napad rabunkowy.

Policjanci proszą wszystkich świadków i osoby, które wcześniej widziały 60-letniego taksówkarza i srebrną taksówkę volkswagen bora, o kontakt z komendą w Wodzisławiu Śląskim, telefon (32) 453-72-55.

Mariusz Nowik
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «