Nie będzie strajku w kopalniach
Wreszcie. Tuż po godzinie 23.00 górnicy podpisali porozumienie z zarządem Kompanii Węglowej w sprawie podwyżek. Oznacza to, że strajku generalnego w kopalniach nie będzie. Górnicy wywalczyli podwyżki rzędu 14-15 procent. Strajk miał ruszyć w poniedziałek.
- Pieniądze albo strajk
- W "Budryku" już strajkują pod ziemią
- "Solidarność" żąda podwyżek dla wszystkich
- Połamali się opłatkiem przed bramą kopalni
- Górnicy przerwali strajk, by ratować sprzęt
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Górnicy wywalczyli podwyżki, ale nie dla wszystkich takie same. Około 440 złotych więcej dostaną górnicy zatrudnieni w przodkach i ścianach wydobywczych, sto złotych mniejszą podwyżkę dostaną pozostali pracownicy dołowi. Najmniejszy wzrost płac dotyczy pracowników administracji - około 160 złotych.
Okazało się jednak, że to stawki wystarczająco duże, by górnicy zrezygnowali ze strajku. Szef górniczej "Solidarności" Dominik Kolorz w przerwie negocjacji przyznawał, że porozumienie oznacza odwołanie planowanego na poniedziałek strajku generalnego.
Górnicy od początku przekonywali, że pieniądze na podwyżki są. "Kompania zaniża prognozy sprzedaży węgla o co najmniej milion ton" - mówili. Zapewniali też, że nie chcą wyższych pensji kosztem pogorszenia sytuacji finansowej Kompanii. Dlatego nie domagali się naruszenia puli funduszy, które mają iść na inwestycje. A jest ich 950 mln zł.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!