Urbański: Łapówka? Ja nie brałem
Nie mam z tym nic wspólnego - tak prezes Telewizji Polskiej komentuje informacje o prowadzonym przeciwko niemu śledztwie. Warszawska Prokuratura Okręgowa sprawdza, czy szef TVP wziął cztery lata temu 300 tysięcy złotych łapówki. Był wtedy wiceprezydentem Warszawy - pisze "Newsweek".
- Minister chce prześwietlić TVP
- Kaczyński: Gronkiewicz-Waltz się zabawia
- Szef TVP na dywaniku u ministra
- Szef TVP będzie się tłumaczył w Sejmie
- Prezes TVP wycisza sprawę Koteckiej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zawiadomienie w tej sprawie trafiło do rąk prokuratorów 16 listopada. Złożyła je osoba fizyczna związana z Sitą, firmą zajmującą się usługami komunalnymi. 14 grudnia, już po pierwszych przesłuchaniach, śledczy zdecydowali się wszcząć śledztwo.
Prokuratura podejrzewa, że w 2004 roku, kiedy Andrzej Urbański był wiceprezydentem Warszawy, wziął łapówkę od prezesa firmy Sita Polska. W zamian za to gwarantował jej zlecenia od władz miasta.
"Obecnie trwa postępowanie w celu procesowego zweryfikowania okoliczności wskazanych przez zawiadamiającego" - mówi "Newsweekowi" Katarzyna Szeska, rzeczniczka prokuratury. A to oznacza, że prokuratura wciąż sprawdza, czy są podstawy, by postawić Urbańskiemu zarzut korupcji.
Sam Urbański tłumaczy, że nie może mieć ze sprawą nic wspólnego. A to dlatego, że kiedy był wiceprezydentem miasta, nie miał upoważnienia do "nadzorowania spraw związanych z oczyszczaniem miasta przez firmy zewnętrzne". Tłumaczy, że to należało do innych zastępców prezydenta stolicy.
A tymczasem, jak donosi Radio Zet, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wysłała kontrolę do Zarządu Oczyszczania Miasta. Sprawdzone mają być umowy na odśnieżanie i oczyszczanie miasta, podpisane z prywatnymi firmami. Jedną z nich jest właśnie Sita.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!