Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Generał tuszował masakrę afgańskiej wioski

2008-01-09 | Ostatnia aktualizacja: 18:06 | Komentarze: 0 | skomentuj
Według "Rzeczpospolitej", gen. Marek Tomaszycki próbował tuszować sprawę ostrzału osady Nangar Khel

Według "Rzeczpospolitej", gen. Marek Tomaszycki próbował tuszować sprawę ostrzału osady Nangar Khel Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne

Dowódca polskiego kontyngentu w Afganistanie generał Marek Tomaszycki próbował tuszować sprawę ostrzału osady Nangar Khel - pisze "Rzeczpospolita". Tak wynika z dokumentów prokuratury, do których dotarła gazeta.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według tej gazety, jeden z aresztowanych żołnierzy zeznał, że kilka dni po incydencie do bazy Wazi Khwa przyleciał generał Marek Tomaszycki. Spotkał się z żołnierzami, którzy prowadzili ostrzał.

"Mówił, żebyśmy nic o tym nie opowiadali, pomagali sobie i pilnowali, żeby nikt nie popełnił samobójstwa, bo wtedy wszystko się wyda" - twierdzi aresztowany.

Generał miał też obiecać żołnierzom, że zabierze ich do bazy w Bagram, gdzie spokojnie dosłużą do końca zmiany. Ostatecznie - jak wynika z zeznań - trafiło tam dwóch członków plutonu, który ostrzelał okolice Nangar Khel.

Tomaszycki przyznał, że był wtedy w bazie, ale zaprzecza, iż obiecał żołnierzom zatuszowanie sprawy. Zeznania, w których pada nazwisko generała, aresztowany żołnierz złożył 18 grudnia. Niebawem dowódca zmiany będzie mógł się do nich ustosunkować w prokuraturze, bo został tam wezwany w charakterze świadka - informuje "Rzeczpospolita".

Jacek Krawczewski, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «