Polacy chcą dać więcej budżetówce
Trzy tysiące złotych miesięcznie dla pielęgniarki, nauczyciela oraz żołnierza. Pięć tysięcy dla policjanta, strażaka, prokuratora, sędziego i lekarza - tak zdaniem Polaków powinny wyglądać zarobki w budżetówce, pisze "Rzeczpospolita", dla której sondaż przeprowadził instytut GfK Polonia.
- Rzecznik praw obywatelskich daje prezenty lekarzom
- Tusk: Pokażę lekarzy, którzy już zarabiają 11 tysięcy
- Prezydent wysłucha skarg lekarzy na rząd
- Premier ostro skarcił minister zdrowia
- Lekarze nie chcą jeździć do chorych w nocy
- Lekarka: Bez rodziców bym nie przetrwała
- Brakuje rąk do pracy
- "Chcemy więcej!" - krzyczeli nauczyciele
- Zarabiam 8 złotych i 70 groszy na godzinę
- Panie z Platformy górą
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
5 tys. zł to górny pułap, który większość Polaków wskazuje, mówiąc o zarobkach brutto w budżetówce.
W przypadku zarobków pielęgniarek czy nauczycieli większość pytanych (47 proc.) mówi o kwocie między 2 a 3 tys. zł. 19 proc. jest zdania, że pielęgniarkom należy się od 3 do 5 tys. zł, a 26 proc. - że od 1 do 2 tys. zł. Bardzo zbliżone są odpowiedzi dotyczące nauczycieli.
Jeśli chodzi natomiast o sędziów czy prokuratorów, najczęściej wskazywana kwota waha się już między 3 a 5 tys. zł (tak mówi 36-37 proc. badanych). 28-30 proc. ankietowanych ocenia, że powinno to być 5-10 tys. zł. "Rzeczpospolita" dodaje jednak, że prokuratorzy i sędziowie są praktycznie jedyną grupą zawodową, której wynagrodzenia już teraz mieszczą się w widełkach wyznaczanych przez większość Polaków. Prokuratorzy rejonowi zarabiają od 5,1 do 6,3 tys. zł, a okręgowi - od 6,8 do 7,8 tys. zł. Podobnie - sędziowie.
Dla wojskowych nie jesteśmy już tak hojni. Najwięcej badanych ocenia, że należy im się 2-3 tys. zł. Teraz szeregowy, który decyduje się zostać w armii zarabia 1 tys. zł., ale już młodszy oficer - 3,1 tys. zł.
Zupełnie inaczej jest w przypadku policjantów i strażaków. 40 proc. ankietowanych jest skłonnych opłacać ich na poziomie 3-5 tys. zł (pensja policjanta zaczyna się obecnie od 1,5 tys. zł, a dzielnicowy zarabia 2,6 tys. zł). W straży pożarnej średni zarobek to obecnie 2,7 tys. zł.
Z sondażu wynika, że Polacy w pełni uznają ambicje płacowe pracowników służby zdrowia. Prawie połowa pytanych (47 proc.) uważa, że lekarz powinien zarabiać 3-5 tys. zł, a 22 proc. - że więcej - nawet 10 tys. zł.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!