Polski autokar spłonął w Austrii
Autokar wiozący Polaków do Rzymu stanął w płomieniach na autostradzie nieopodal Grazu w Austrii. Na szczęście pasażerom nic się nie stało. Autokar spłonął doszczętnie - z dymem poszły niemal wszystkie bagaże 43 pasażerów.
- Rodzinna tragedia na drodze w Mysłowicach
- Jedna osoba spłonęła w samochodzie
- Pożary znowu zebrały tragiczne żniwo
- Autobus uderzył w drzewo, 16 rannych
- Lekarka odpowie za śmierć dziesięciorga licealistów
- Tir staranował autokar z licealistami
- Włoska policja nie pomogła polskim pielgrzymom
- Kierowca zasnął, autokar wypadł z autostrady
- Polski autokar rozbił się w Rumunii
- Samochód spadł z wiaduktu i spłonął
- Tragicznie na polskich drogach
- Kierowca polskiego autokaru: Nie pamiętam wypadku
- Estończycy pomogą w badaniach wraku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko działo sie błyskawicznie. Około północy autokar wiozący 43 Polaków zaczął się palić. Kierowca zjechał na pobocze i zatrzymał się. Pasażerowie opuścili pojazd. Chwilę póżniej, stojąc na poboczu autostrady A-2 nieopodal Grazu w Austrii bezradnie patrzyli, jak kilka jednostek straży pożarnej dogasza zwęglony wrak.
Cieszą się, że żyją. Ale w autokarze spłonęły prawie wszystkie bagaże. Z płomieni zdołano wyciągnąć tylko pięć walizek.
Wielu podróżnych jest w szoku. Austriacka agencja APA przekazuje, że Czerwony Krzyż objął wszystkich Polaków opieką. Pasażerowie zostali przewiezieni do miejscowości Unterwald, gdzie czekają na przyjazd zastępczego autokaru. Dostali gorące napoje i posiłki.
Nie jest pewne, dlaczego autokar stanął w ogniu. A dzisiejszy wypadek, to już trzeci pożar polskiego autokaru w ostatnim czasie. Jak przypomina IAR, w sylwestra na Słowacji zapalił się polski Neoplan przewożący 45 pasażerów. Dzień później na autostradzie w Czechach spłonął inny polski autokar. Za każdym razem pasażerom nic się nie stało.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!