Zapłacisz za wizytę w przychodni
Od środy 16 stycznia przychodnie lekarskie będą zamknięte - zdecydowali lekarze rodzinni zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim. Nie podpiszą kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, bo nie chcą się zgodzić na jego warunki. A to oznacza, że za poradę lekarza i wystawienie recepty trzeba będzie zapłacić.
- Lekarze rodzinni będą dalej przyjmować
- Zlikwidują szpitale, zrobią hotele? Skandal był blisko
- Za trzy miesiące służba zdrowia skona
- Zobacz, za co szpital każe zapłacić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lekarze rodzinni nie podpisali kontraktów z NFZ na 2008 rok, ponieważ - jak twierdzą medycy zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim - prezes NFZ Jacek Paszkiewicz nie dotrzymuje słowa.
Wszystko zaczęło się pod koniec grudnia na spotkaniu, w którym uczestniczyła również minister zdrowia Ewa Kopacz. Ustalono wtedy, że lekarze podpiszą kontrakty z NFZ tylko do 30 kwietnia 2008 roku. Potem miały być one renegocjowane.
Te cztery miesiące - zdaniem lekarzy - to był czas na rozwianie wszelkich wątpliwości wokół kontraktów na cały 2008 rok. Chodzi oczywiście o pieniądze na tzw. podstawową opiekę zdrowotną, czyli lekarzy rodzinnych, oraz o sposób rozliczania się z Funduszem.
Ustalenia te, zdaniem lekarzy, poparła pani minister Kopacz, uznając, że jest to najrozsądniejsze wyjście z sytuacji. Zadeklarowała również, że tuż po świętach zorganizuje konferencję prasową i poinformuje opinię publiczną o tych decyzjach.
"Pani minister nie dotrzymała słowa i lekarze znowu zostali pozostawieni sami sobie…Tę sytuację wykorzystał prezes Paszkiewicz i wycofał się z wynegocjowanych przez lekarzy warunków" - twierdzą lekarze. "Zażądał od nas podpisania umów na cały rok 2008 bez prawa do wzrostu stawki do końca roku. Na to nie możemy się zgodzić" - mówią.
W Porozumieniu Zielonogórskim zrzeszonych jest ok. 14 tys. lekarzy, którym podlega ok. 70 proc. pacjentów w całym kraju.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!