Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polak oskarżony o brutalny gwałt staje przed sądem

2008-01-14 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

To będzie twardy orzech do zgryzienia dla brytyjskiej ławy przysięgłych. W mieście Exeter ruszył proces Jakuba T. oskarżonego o brutalne zgwałcenie 49-letniej Angielki. Prokuratura twierdzi, że niezbitym dowodem na jego winę są testy DNA. Jednak zdaniem obrońców, próbki do badań genetycznych zostały zanieczyszczone, a Jakub T. jest niewinny.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wszystko rozbija się właśnie o te badania. To główny dowód oskarżenia, dlatego jeśli obronie uda się podważyć przed sądem ich wiarygodność, Polaka trudno będzie skazać. Niestety, na jednym z wstępnych posiedzeń sądu nie udało się w ogóle skreślić tego dowodu z listy procesowej.

Adwokaci Jakuba T. twierdzą, że badań DNA, które wskazały na Polaka jako sprawcę gwałtu, nie można brać pod uwagę. Dlaczego? Bo materiał genetyczny pobrany w Polsce od Jakuba T., został zanieczyszczony i nie mógł być podstawą do przeprowadzenia wiarygodnych testów.

O tym, czy Polak jest winny brutalnego gwałtu na Angielce w lipcu 2006 roku, zdecyduje 12-osobowa ława przysięgłych. Jeśli orzeknie, że Jakub T. jest winny, karę wymierzy mu brytyjski sędzia. To może być nawet dożywocie. Wyrok może zapaść nawet jeszcze w tym tygodniu.

Jakub T. został wydany Wielkiej Brytanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Początkowo brytyjscy śledczy postawili mu również zarzut usiłowania zabójstwa 49-letniej kobiety, ale musieli się z tego wycofać z braku dowodów.

Bartłomiej Bajerski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «