Tarcza narazi Polskę na atak
Doradzałbym wielką ostrożność, bo nie ma dowodów, że tarcza antyrakietowa będzie broniła Europę przed rakietami dalekiego zasięgu. Co więcej, może być ona celem dla Iranu - ostrzega na łamach "Rzeczpospolitej" ceniony na świecie analityk wojskowy Philip E. Coyle.
- Klich: Tarcza to test dla USA
- Rosjanie znów krytykują tarczę antyrakietową
- Unia chce decydować o tarczy
- Tusk z Czechami jednym głosem o tarczy
- Sikorski dogadał się z USA w sprawie tarczy
- Pentagon krytykuje polski rząd za tarczę
- Amerykanie chcą postawić u nas 10 wyrzutni
- Polska chce więcej za zgodę na amerykańską tarczę
- Rosja straszy nas bronią jądrową
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie wiadomo nawet, czy podczas konfliktu zbrojnego tarcza ochroni choćby Stany Zjednoczone. Agencja Obrony Rakietowej we wniosku o fundusze na 2008 rok napisała, że pierwszym celem instalacji baz w Polsce i w Czechach ma być obrona radarów w Wielkiej Brytanii i na Grenlandii" - dodaje Philip E. Coyle.
"To oczy całego systemu i to one byłyby pierwszym celem irańskiej armii, gdyby bazy nie powstały w Europie Środkowej, a Irańczycy okazali się wystarczająco szaleni, by zaatakować Amerykę. Jeśli jednak tarcza w Polsce i w Czechach powstanie, to właśnie te instalacje będą potencjalnym celem irańskich strategów" - tłumaczy analityk..
Przypomina, że tarcza będzie skuteczna, tylko jeśli Iran wystrzeli w kierunku Europy jedną, góra dwie rakiety. I nie użyje pułapek, które mogą zmylić system.
"To dosyć nierealistyczne założenia. Zwłaszcza że gdyby irańskie władze były na tyle szalone, by myśleć o ataku na USA czy Europę - czego nie mogę sobie wyobrazić - to wzięłyby przykład z Rosji, która ma tyle rakiet, że jest w stanie pokonać każdą tarczę" - ocenia.
Według Philipa E. Coyle'a, możliwe jest, że następca George'a W. Busha może zrezygnować z budowy systemu, który kosztuje rocznie 10-11 miliardów dolarów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!