Mafia wydała wyroki na świadów koronnych
Szefowie gangu mokotowskiego kazali zabić wszystkich członków grupy, którzy zdecydują się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości - pisze "Wprost". Taki gryps puścili w świat siedzący w areszcie "Korek" i jego prawa ręka "Daks" Są już pierwsze ofiary.
- Gangsterzy chcą zabijać policjantów i śledczych
- Szef gangu mokotowskiego skazany
- Mafiosi zarabiają nawet 15 tys. euro miesięcznie
- Jachowicz: Długie ręce rosyjskiej mafii
- Mafia alkoholowa rozbita
- Lepper miał kontakty z gangsterami?
- Mafia handluje miejscami w kolejkach po dowód
- Fortuny mafiosów - łatwo przyszło, czy łatwo pójdzie?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
10 stycznia zastrzelono Annę M., żonę Krzysztofa M., czyli niejakiego "Bajbusa" - szefa jednego z bandyckich oddziałów "Mokotowa". To było morderstwo
pokazowe. Andrzej H. ps. Korek i jego zastępca Zbigniew C. ps. Daks postanowili w ten sposób zastraszyć ewentualnych świadków koronnych lub tych, którzy zaczną sypać w zamian za nadzwyczajne
złagodzenie kary - pisze "Wprost".
Egzekucja Anny M. odbiła się głośnym echem w mediach. Jej mąż był najprawdopodobniej zdecydowany na przerwanie zmowy milczenia. Teraz w obawie o życie dzieci może się nie zdecydować na
współpracę z policją - pisze "Wprost".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!