Rywin wrócił do biznesu i do wielkiej kasy
Znany producent filmowy Lew Rywin dochodzi do formy. "Fakt" podejrzał go, jak z werwą prowadził pertraktacje handlowe w jednej z warszawskich knajp. Nie wyglądał na przygnębionego, a już na pewno nie na biednego. Bulwarówka podpatrzyła, że kieszenie miał wypełnione gotówką.
- Krauze zamyka swój salon polityczny
- Lew Rywin zatrzymany przez CBA
- Skazana w aferze Rywina nie żyje
- Afera Rywina bez winnych
- Rywin będzie kręcił film o aferze Rywina
- Nie wolno wkładać głowy Rywina do sedesu
- Scenariusz dla Rywina
- Lew Rywin może wyjechać za granicę
- Lew Rywin kupił fabrykę Norblin
- Lew Rywin współpracował z SB
- Rywingate: walka buldogów pod dywanem
- Znany producent znów przed sądem
- Sprawa bohatera najgłośniejszej afery III RP nabiera rozpędu
- "Lwica lewicy" znowu na ławie oskarżonych. Echo afery Rywina
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rywin zaprosił swoich kontrahentów do stolika, rzeczowo dyskutował z nimi o interesach, a później sam zapłacił za wszystkich rachunek. Miał kieszenie pełne gotówki. Widać, że koszty
związane z sądowym procesem i pobytem w więzieniu nie doprowadziły go do bankructwa - kpi "Fakt".
Gazeta zauważa, że Rywin bardzo dobrze prezentował się pod względem fizycznym. Ponadroczny pobyt w więzieniu jest już dla niego tylko niemiłym wspomnieniem. Słynny producent został skazany
za propozycję korupcyjną skierowaną do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika - przypomina "Fakt".
Z więzienia został zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. Jednak podczas spotkania w kawiarni Rywin nie wyglądał na chorego. Był energiczny i promienny. Dopisywał mu też apetyt. Po
rozmowie w interesach raźnym krokiem ruszył do stoiska ze słodyczami i kupił sobie cukierki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!