Dziennik.plKraj

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Płacą krocie za przyjaciela z Naszej-klasy

2008-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 18:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
Do kupienia przyjaciel z ławki

Do kupienia przyjaciel z ławki / Inne

I kto twierdzi, że za pieniądze nie można kupić przyjaźni? Wystarczy zapłacić, by nowy znajomy odpowiadał na każdą wiadomość, a do tego pocieszał, reklamował wśród innych i prawił komplementy. Taka oferta pojawiła się w serwisie aukcyjnym Allegro.pl. A wszystko z myślą o osamotnionych. Ludzie płacą za przyjaciela fortunę.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Znajomi z dawnych lat unikają wysyłanych przez Ciebie zaproszeń? Nigdy nie byłeś duszą towarzystwa, a twoja uroda skutecznie wszystkich odstraszała? Chcesz zabłysnąć wśród internetowych kolegów nowymi znajomościami? Szukasz nowych przygód?". Takimi hasłami wirtualny przyjaciel wabi potencjalnych klientów - donosi onet.pl.

>>>Wirtualnego "przyjaciela" kupisz tutaj<<<

"Przyjaciel" z sieci proponuje trzy pakiety usług: standard, extra i VIP. We wszystkich podstawowym produktem jest możliwość wpisania się na listę znajomych internauty o pseudonimie TomBe1. Ale o ile w pakiecie standardowym kupimy sobie przyjaźń jedynie na pół roku, a "przyjaciel" będzie nas wspierał dość rzadko i bez większego entuzjazmu, to w pakiecie VIP możemy już liczyć na "dozgonną przyjaźń, nielimitowaną liczbę wiadomości oraz rozmowy na forum we wszystkich wątkach, w których uczestniczysz". "Ponadto masz pełne wsparcie duchowe z mojej strony, pocieszanie, uspokajanie, wychwalanie oraz prawienie komplementów" - zachęca internetowy "znajomy".

Do końca aukcji zostało jeszcze 13 dni, więc można się spodziewać, że stawka wzrośnie. Jednak TomBe1 wzywa, by się śpieszyć: "Nie pozwól, by kto inny sprzątnął mnie sprzed Twego nosa" - namawia internautów.

Co na to Allegro? Według Patryka Tryzubiaka z Allegro.pl, aukcja nie narusza regulaminu. "Nie widzę podstaw do uznania tej aukcji za niezgodną z naszym regulaminem" - mówi portalowi onet.pl Tryzubiak.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl