Centrum Matki Polki bez pielęgniarek

Pielęgniarki z CMP chą więcej zarabiać, dlatego w proteście odeszły od łóżek chorych Fot. JACEK MARCZEWSKI / Inne
Pielęgniarki z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi na cały dzień odeszły od łóżek pacjentów. Siostry nie dogadały się z dyrekcją w sprawie podwyżek. Ale zapewniają, że pacjenci nie zostaną bez opieki.
- Dyrektor: Modliłem się, aby nic złego się nie stało
- Rada Gabinetowa co do słowa
- Tusk: Byłem w szpitalu psychiatrycznym z 200 razy
- Będzie kłótnia o służbę zdrowia?
- Płać 1,5 tysiąca złotych lub czekaj w kolejce do lekarza
- Kaczmarek: PiS chciał nasłać na pielęgniarki policję
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Protest ma potrwać do godz. 14.35. W tym czasie chorymi mają się opiekować pielęgniarki oddziałowe, lekarze i ordynatorzy. Odbędą się też zaplanowane wcześniej zabiegi.
Pielęgniarki są zdeterminowane, bo ich pensje są bardzo niskie - od 1850 do 2020 złotych brutto. Dyrekcja szpitala proponuje siostrom z najniższym stażem podwyżki zasadniczej pensji średnio o 380 złotych, a siostrom z dłuższym stażem od 600 do prawie 800 złotych brutto. Podwyżki miałyby dostać w dwóch ratach od stycznia i od lipca tego roku.
Siostry nie zgadzają się na zaproponowane przez dyrekcję podwyżki. Chcą 800 złotych, choć - jak zapewniają - są gotowe na ustępstwa. Kolejne rozmowy z dyrekcją zaplanowano na jutro.
Rozpoczęcie akcji protestacyjnej zapowiedziały też pielęgniarki ze szpitala w Zgierzu. Część z nich chce podjąć głodówkę, inne mają okupować budynek. Domagają się podwyżki w wysokości 500 złotych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!