Będzie wspólny pogrzeb ofiar katastrofy CASY
Będzie wspólna uroczystość pogrzebowa ofiar katastrofy samolotu CASA. Ustalane są już szczegóły ceremonii. Najprawdopodobniej odbędzie się ona na lotnisku w Mirosławcu lub w Świdwinie. Nie wiadomo jeszcze dokładnie kiedy.
- Robert poleciał po śmierć
- Z wojskowej CASY ocalał tylko statecznik
- "Nic już nie będzie takie, jak kiedyś"
- Na miejscu katastrofy poszukują prawdy
- Podyskutują, jak informować prezydenta
- Oblodzenie mogło być przyczyną katastrofy
- Słowenia już nie chce samolotów CASA
- O krok od tragedii na katowickim lotnisku
- Błąd pilota przyczyną wypadku CASY?
- "Niemożliwe, żeby prezydent nie wiedział o katastrofie"
- Powstanie kopiec dla lotników z CASY
- System ILS w Mirosławcu to bubel
- Piloci samolotu nie byli pijani
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Radio RMF FM dowiedziało się, że wojsko rozważa możliwość wspólnej ceremonii pogrzebowej. Jednak jeszcze w piątek minister obrony Bogdan Klich zapowiadał, że wspólnej uroczystości raczej nie będzie, bo kilka rodzin chce osobno pochować bliskich.
Ale w weekend armia zaczęła poważnie się zastanawiać nad zmianą planów. Ceremonia odbędzie się prawdopodobnie w Świdwinie. To tam służyło najwięcej spośród pilotów, którzy lecieli samolotem CASA. Po ceremonii pogrzebowej karawany z ciałami żołnierzy mają pojechać do miejscowości, w których mieszkali oficerowie.
W katastrofie pod Mirosławcem 23 stycznia zginęło 20 osób. Wojskowy samolot transportowy CASA C-295M rozbił się podchodząc do lądowania. Zginęli wszyscy, którzy byli na pokładzie - czterech członków załogi i szesnastu oficerów wracających z konferencji o bezpieczeństwie lotów. Wśród zabitych byli wysocy rangą oficerowie brygad, baz i eskadr lotniczych.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!