Bijesz dziecko? Łamiesz konstytucję
Klaps narusza godność dzieci, a to oznacza, że każdy, kto karci swą pociechę, łamie konstytucję. Tak przynajmniej twierdzi rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski. Domaga się od ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, by każdy rodzic, który bije swoje dziecko, odpowiadał za to przed sądem.
- Ratownicy odnaleźli małego Borysa
- Ćwiąkalski: Nie trzeba wprowadzać kar za klapsy
- Czy policjant zakuje w kajdanki za klapsa?
- Połowa Polaków bije dzieci
- Klaps to zawsze zła kara
- POwolutku zmienią konstytucję
- "Nie bądźmy obojętni na krzyk dzieci"
- Klaps - droga donikąd
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Konstytucja zabrania bicia każdego człowieka. Dlatego rzecznik praw obywatelskich twierdzi, że każdy, nawet najbardziej delikatny klaps, łamie ustawę zasadniczą i jest przestępstwem.
Rzecznik prosi więc ministra sprawiedliwości, by resort skończył z przekonaniem, że bicie to nie przestępstwo. I by każdy rodzic za skarcenie dziecka mógł stanąć przed sądem.
Zdaniem Janusza Kochanowskiego, stosowanie kar fizycznych wobec dziecka nie może być usprawiedliwione tradycją lub obyczajem. "Żadna kara fizyczna, w tym <umiarkowana> czy <racjonalna>, nie ma usprawiedliwienia" - stwierdza rzecznik.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!