Prawie 6,5 kilograma ogromnego szczęścia
To dopiero kawał chłopa. Boguś Woźniak, syn Marii i Bogusława, popisał się już na starcie. Lekarze przecierali oczy ze zdumienia, gdy okazało się, że w momencie narodzin chłopiec ważył 6300 gramów. Boguś jest tak duży, że trudno dopasować na niego ubranka.
- Wizyta na porodówce
- 2 miesiąc - pierwszy uśmiech
- Największy bobas świata już w domu
- Polski baby boom na Wyspach
- 1 miesiąc - poznajmy się
- Co łykać, zanim przyleci bocian?
- Prawidłowy rozwój niemowlaka - porady specjalisty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chłopczyk jest dziesiątym dzieckiem państwa Woźniaków ze Skorochowa w Opolskiem. I, jak widać, od samego początku dzielnie rośnie i goni swoje rodzeństwo. Gdy trzy dni temu przyszedł na świat, miał 65 centymetrów i ważył 6300 gramów.
Takie rekordowo duże noworodki zdarzają się w polskich szpitalach raz na kilkanaście lat. Co ciekawe, Boguś urodził się w naturalny sposób.
Dziennik.pl gratuluje szczęśliwym rodzicom, a Bogusiowi życzy dużo zdrowia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!