Kopacz: Obronię szpital w Gdańsku
Sytuacja opanowana. Nie grozi nam ewakuacja - uspokaja dyrektor szpitala Akademii Medycznej w Gdańsku. Komornik na wniosek firm farmaceutycznych zajął konta bankowe placówki. Szpital ma u nich długi za leki dla chorych. Na dziecięcym oddziale hematologii już zaczyna brakować lekarstw. Ale pomoc obiecała minister zdrowia.
- Kopacz: To dyrektor powinien decydować o zarobkach
- 200 milionów długu wykończyło gdańską klinikę
- Kopacz: Za rok będzie znacznie lepiej
- Szpital pada, administracja zarabia krocie
- Wrocławski komornik nie chce oddać długu
- Pikieta pod siedzibą wrocławskiego komornika
- Wrocławski szpital dostał pieniądze
- Wierzyciele wrocławskiego szpitala nie ustępują
- Rząd przejmie na siebie część długów szpitala
- Religa przedstawi plan ratowania szpitali
- Polacy ratują wrocławski szpital
- Wierzyciele wrocławskiej kliniki spuszczają z tonu
- Warszawski szpital zamiera
- Ewakuowano pacjentów szpitala w Sosnowcu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pieniędzy wystarczy szpitalowi zaledwie na kilka dni w miarę normalnego funkcjonowania. Dyrekcja placówki alarmowała, że potem trzeba będzie wstrzymać wykonywanie planowanych zabiegów i przyjmowanie nowych pacjentów. Nad szpitalem zawisło także widmo ewakuacji.
"Sytuacja jest bardzo złożona, bo minister zdrowia ma małą możliwość interweniowania. Komornicy rządzą się niezależnymi prawami, ale myślę, że tylko decyzja na szczeblu rządowym mogłaby odwrócić bieg tych nieszczęśliwych wypadków" - mówił dyrektor Pomorskiego Centrum Zdrowia Publicznego Jerzy Karpiński.
Jednak Ewa Kopacz uspokoiła dyrektora placówki - obiecała, że nie będzie ewakuacji. Szpital ma dostać pieniądze na leki. Jeśli będzie trzeba, minister zdrowia jest też gotowa pomóc w załatwieniu gwarancji kredytowych.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, Adam Frątczak, powiedział w TVN24, że według dyrektora placówki, siedem z dziesięciu milionów zajętych przez komornika zostało zajęte niesłusznie. Szpital napisał więc skargę na komornika do prokuratury.
Placówka w Gdańsku ma 1,2 tysiąca łóżek, zatrudnia tysiąc lekarzy i półtora tysiąca pielęgniarek. Praca komornika zagraża nie tylko dzieciom , ale także personelowi, który nie otrzyma pensji.
Szpital kliniczny Akademii Medycznej w Gdańsku ma teraz 208 milionów złotych zadłużenia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!